Hej,
Jakaś tragedia. Wczorajsza wyprawa na wschód zakończyła się w okolicach Siewierza.
Mój TA bez problemu ale Afryka kumpla się wyłączyła w czasie jazdy i koniec. Światła są, aku dokręcony, bezpieczniki wyglądają dobrze.
O co chodzi?
Miałam coś takiego w aucie i był to regler napięcia. Ale w moto?
W taki weekend pewnie nic nie zrobimy:(.
Jakieś pomysły?
Afryka-zgasła w czasie
Re: Afryka-zgasła w czasie
Ale jak rozrusznik nie kreci to raczej to elektryka niż właśnie pompa.
Tak kombinuje bo może jest jakiś magik w Zawierciu to obeszłoby się bez lawety.
Tak kombinuje bo może jest jakiś magik w Zawierciu to obeszłoby się bez lawety.
Re: Afryka-zgasła w czasie
Pomierz bezpieczniki bo z wyglądu może byc różnie. Sprawdź klemy aku bo potrafią sie zluzowac.
Pzdr
Qter
Pzdr
Qter
Geniusz tkwi w prostocie...
we don't cry very hard
we don't cry very hard
- Tatq_kelob
- dwusuwowy rider

- Posty: 177
- Rejestracja: 13.11.2017, 20:30
- Lokalizacja: Głowaczów
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości

