[NAPĘD] skaczący - film

Motocykl nie pracuje prawidłowo i nie masz zielonego pojęcia, jaki układ może być niesprawny? Napisz tutaj. ( po zdiagnozowaniu usterki temat zostanie bądź usunięty, bądź przeniesiony do właściwego działu).
Awatar użytkownika
hakju
naciągacz linek
naciągacz linek
Posty: 57
Rejestracja: 21.05.2017, 11:40

[NAPĘD] skaczący - film

Post autor: hakju »

Cześć, od pewnego czasu szukam źródła problemu skaczącego napędu. Dodam tylko, że na przed wymianą napędu było tak samo. Gdzie można szukać problemu? Naciągnięcie, wyrobienie, nierównomiernie wyciągnięcie łańcucha, zła eksploatacja? A może też być to powiązane z pracą silnika? Ewentualnie - ten typ tak ma - nie zadowala mnie za bardzo. Koledzy - otwieram dyskusję, za wszelaką pomoc z góry dziękuję!

https://youtu.be/Ww65atq-rAk
Awatar użytkownika
meny72
osiedlowy kaskader
osiedlowy kaskader
Posty: 117
Rejestracja: 10.04.2016, 08:59
Lokalizacja: Barczewo

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: meny72 »

To jest normalny objaw bez obciazenia zawsze bedzie tak skakał..
Awatar użytkownika
hakju
naciągacz linek
naciągacz linek
Posty: 57
Rejestracja: 21.05.2017, 11:40

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: hakju »

Owszem, z tym, że w czasie jazdy - a najlepiej widoczne jest to w nocy z użyciem świateł - motocykl podstakuje niezależnie od prędkości, jest to dość mocno wyczuwalne.
Awatar użytkownika
hakju
naciągacz linek
naciągacz linek
Posty: 57
Rejestracja: 21.05.2017, 11:40

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: hakju »

Dodam do tego, że swojego czasu ślimak napędu mi się wyrobił. Wymieniłem nowy, na którym ujechałem ledwo 900 km i znowu to samo...
Cynciu
przycierający rafki
przycierający rafki
Posty: 1277
Rejestracja: 07.03.2010, 20:01
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Cynciu »

Po pierwsze, Bez obciążenia zawsze skacze - potwierdzam.
Po drugie sprawdź czy łańcuch jest równo wyciągnięty a w tym celu:
- sprawdź luz łańcucha bez obciążenia.
- przetocz pół metra, i znów sprawdź luz.
- przetocz i tak dalej.
Na całej długości ma być luz taki sam.
Po trzecie - W jaki stanie są zębatki, zwłaszcza zdawcza.
Potem można szukać dalej.
Wlóczęga: człowiek, który nazwałby się turystą, gdyby miał pieniądze..
[ Julian Tuwim ]
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Z problemem naciągu łańcucha borykam się od wymiany całego napędu.Starannie wyregulowałem naciąg i osiowość,unikałem szarpnięć podczas jazdy a mimo to co jakiś czas doregulowywałem -tak dla pietyzmu.I tak jak ww opisie Cynciu maglowałem temat,który nie dawał mi ciągle spokoju.
Wreszcie podniosłem na "kobyłce"tylne koło i markerem znaczyłem ,na łańcuchu,miejsca 1,2,3,które wykazywały największe naprężenie.O dziwo -po kolejnym obrocie kołem miejsca zaznaczone były z luzem a inne napięte.Przemalowałem napisy a kolejne obroty kołem pokazywały luz w coraz innym miejscu.Zaznaczyłem więc punkt na zębatce napędowej-w miejscu najmniejszego wychyłu łańcucha.Kolejne obroty kołem potwierdziły iż zaznaczony punkt zgadza się z maxem napięcia na długości łańcucha.Przy napięciu luz ok 1-1,5 cm a w odwrotnej pozycji punktu zębatki ok 3,5-4 cm.Czyżby jajowata zębatka koła?
Dokręciłem ściskami stolarskimi (do wahacza)kontowy element suwmiarki na zaznaczonym punktcie-różnica ze stroną przeciwną to ok 1 mm na szczytach kłów zębów- miarodajny był by pomiar w zagłębieniach czyli jak głęboko pasują elementy ale nie ma podejścia suwmiarką.
Wykręciłem zdawczą-pomiar względnie identyczny na kłach i dołkach jednakowo po całym obwodzie.
Łańcuch ma przebieg ok 5 kkm(jak i reszta) i jest jednakowo gibki na całej długości.
Zabieraki zębatki przekładałem miejscami-nic się nie zmieniło.Stan bdb.
Łożyska koła i zębatki w miarę sztywne w osi i pionie,delikatny luz na tulejkach dystansowych.
Na co zwrócić jeszcze uwagę ?Zaczyna mi brakować pomysłów i koncepcji.
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Dzisiaj ponownie rozebrałem tylny napęd.Skupiłem się na pomiarach-piasty i zębatki.I tak piasta w miejscu mocowania tarczy ma 12,98mm.
Zębatka po przekątnej po między śrubami od wewnętrznej:
1-13,4mm
2-13mm
3-13mm
W ogłoszeniu jest obrazek:https://allegro.pl/oferta/sunstar-zebat ... 4IQAvD_BwE
Zębatka to- 525 30047JT SUNSTAR i być może mieści się w wymiarach tolerancji ale tego nie wiem.
Po przymierzeniu kompletu okazało się ,że od wewnętrznej strony -na styku spodu tarczy i górnej powierzchni piasty pojawia się szczelina.Zmierzyłem ją szczelinomierzem przy otworach śrub:
1- 0,45mm
2- 0,25mm
3- 0,25mm
4- 0,35mm
5- 0,25mm
6- 0,25mm
Punkt na zębatce ,który ustaliłem wczoraj pokrywa się z nr 1-0,45mm i przekątną nr 1-13,4mm
Wychodzi na to ,że ma deczko jajowaty owal ale czy tak małe odstępstwa mogą przełożyć się na nierównomierne napięcie łańcucha?
Przykładowo podam zapis z kontroli napięcia łańcucha na kobyłce.Gdzie na zębatce 1) to łańcuch napięty a 0 to strona przeciwna(180 stopni)-luźna:
1) 5-4 cm
0 6-2 cm

1)5,5-3 cm
0 6,5-2 cm

1) 2-3 cm
0 5,5-3 cm
Celowo naciągałem z różną siłą dla poszczególnych pomiarów aby potwierdzić różnicę.
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Zdecydowałem się na zakup nowej zębatki tylnej.Jednak sprawa nie dała mi spokoju.Dociąłem więc blaszki o grubości o,2mm -z bebechów baterii 9v.Skoro różnica w obwodzie to 0,45mm to po przekątnej da się to wyrównać.Planowałem wsunąć 4 blaszki ale udało się z trzema-co druga śruba.W efekcie mogłem wcisnąć na obwodzie jedynie szczelinomierz 0,20 i to nie wszędzie.Skręciłem zębatkę,koło,ustawiłem łańcuch i jest malina.Nie ma efektu jojo ale jeszcze nie robiłem testów w trakcie jazdy i po niej-zabrakło dziś czasu.Motocykl ustawiłem na podnośniku i tak sprawdzałem czy jest równomierny naciąg łańcucha na całym obwodzie.Wszystko równiutko.Testy na stopce bocznej -tak samo,jedynie mniejszy wychył góra-dół łańcucha ok 3,5 cm.
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Mimo pewnych osiągnięć to sukcesu nie obtrąbię.
Podczas jazdy nadal da się usłyszeć jakiś szmer-mielenie- rzęchotanie z okolic silnika.Wydaje mi się,że skaczący (za sprawą nie osiowości zębatki koła)napęd przełożył się negatywnie na zębatką zdawczą.Wcześniej trzymała pion w miarę stabilnie a teraz jest chybotliwa-znaczy,że ma luzy na wałku.No i teraz mam dylemat:kupić zamiennik,oryginał,czy kkbika? Wklejać każdą z wymienionych czy nie bo wałek wygląda całkiem dobrze -jak na te 26 lat i xyz przebiegu.Nie chcę się bawić w to w nieskończoność a załatwić sprawę i nie myśleć o tym.
Przeglądałem forum AT w powiązanej tematyce wałek-zdawcza-łańcuch i również było wspomniane o wyosiowaniu piasty z napędową.Podobnie jak w wyniku mojej dedukcji tzn jest coś na rzeczy.
Jest i kobyła o wklejaniu.Trochę obawiam się tego zbiegu bo czy aby na pewno równo to wkleję?Jak to kiedyś zdjąć? Jak to wpłynie na łożysko wałka? I czy ja umie ustawić perfekt w osi łańcuch aby nie kosił? Bo oś koła ma łeb i przeciwlegle -zipcik i nakrętkę.Wszystko w różnych rozmiarach.W równym pomiarze calówką do osi wahacza przeszkadza tłumik a i kapsle mogą być krzywe.Znaczniki wahacza są z jednej a i z drugiej strony osi a wycięcia jak i wahacz mogą mieć swoją,tajną historię.Widziałem przyrząd laserowy do przeprowadzania ww ustawień ale ja dysponuję latarką i zwijaną miarką.A i mam jeszcze suwmiarkę,którą nie do końca da się wszędzie podejść.Więc jak to garażowo i łopatologicznie podejść?
Na ten czas ustawiłem od ostatniej kreski na podziałce w wahaczu 3,2mm z obu stron z luzem 3,5+cm łańcucha-góra/dół.
Taki ze mnie magik.
Dlugi1
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
Posty: 433
Rejestracja: 14.06.2017, 09:52

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Dlugi1 »

Wymieniając napęd u siebie widziałem, że tylna zębatka za bardzo centrowania nie ma - ani kołnierz piasty ani śruby jej nie centrują. Przykręciłem ją wcześniej wyrównując luz między otworem zębatki a piastą na czas montażu blaszkami. Nie mam problemu z nierównym naciągiem.
Na ten sezon zachciało mi się założyć hondowską zdawczą 16Z z tłumikiem - do tej pory jeździłem na Afam 16Z. Przy pierwszych jazdach niepokojące odgłosy z miejsca zdawczej, słyszalne przy hamowaniu silnikiem, przy rozpędzaniu już nie. Wydedukowałem, że tłumik jeszcze nie wyklepany podnosił luźny łańcuch przy hamowaniu silnikiem i łańcuch tarł o ten kawałek metalu, który jest włożony w osłonę zdawczej. Uznałem że jak się tłumik wyklepie to problem zniknie i rzeczywiście tak teraz jest.
Sprawdź, czy szmery u Ciebie z tego nie pochodzą, sprawdź w jakich warunkach występują - rozpędzanie/hamowanie. Dla lepszego sprawdzenia możesz ten kawał zdemontować i popróbować, czy to z niego odgłosy nie pochodzą.
Co do ustawienia równoległego zębatek - widziałem, że za pomocą pręta mocowanego choćby trytkami wzdłuż łańcucha od góry takie ustawienie sprawdzali.
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Idąc za poradą Długiego1 zdjąłem plastikową osłonę zębatki zdawczej.W moim przypadku to chyba nie ten trop-dalej szmerga.Niezależnie czy przyspieszam czy odpuszczam coś jest nie tak. Najwyraźniej słychać to przy niskich obrotach silnika-tak 1500.Testowałem na biegach 1,2,3 bo 4,5 motor nie podoła.Niezależnie,który bieg ,przy ww obrotach słychać to nadal.Zauważyłem ,że ustępuje po wciśnięciu sprzęgła.Rozłączam napęd wału od skrzyni biegów i łańcucha a wtedy dźwięk znika.Na wyższych obrotach całość pracuje cicho i bez żadnych dodatkowych objawów - jest super.
Rozważałem napęd pompy oleju- raczej nie bo on jaki pompa wody nie są zależne od wysprzęglenia.Łożysko oporowe szumiało by po wciśnięciu klamki sprzęgła.Kolejno -tarcze na koszu dawały by poślizg lub problem z przebiciem biegów.Są jeszcze sprężyny na koszu ,które mogą rumotać jak im się chce i gdy są luźne ale nie znam się na tym.
Pozostaje jeszcze skrzynia biegów-silnik wg kolegi Ostrego ma przebieg 20 parę tysięcy- w co wątpię bo oprucz środkowej części karterów (wał,skrzynia) całość poszła z mojego silnika 60kkm jako minimalnie zużyte.
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Paweł 71 pisze: 29.07.2025, 22:46 Idąc za poradą Długiego1 zdjąłem plastikową osłonę zębatki zdawczej.W moim przypadku to chyba nie ten trop-dalej szmerga.Niezależnie czy przyspieszam czy odpuszczam coś jest nie tak. Najwyraźniej słychać to przy niskich obrotach silnika-tak 1500.Testowałem na biegach 1,2,3 bo 4,5 motor nie podoła.Niezależnie,który bieg ,przy ww obrotach słychać to nadal.Zauważyłem ,że ustępuje po wciśnięciu sprzęgła.Rozłączam napęd wału od skrzyni biegów i łańcucha a wtedy dźwięk znika.Na wyższych obrotach całość pracuje cicho i bez żadnych dodatkowych objawów - jest super.
Rozważałem napęd pompy oleju- raczej nie bo on jak i pompa wody nie są zależne od wysprzęglenia.Łożysko oporowe- szumiało by po wciśnięciu klamki sprzęgła.Kolejno -tarcze na koszu dawały by poślizg lub problem z przebiciem biegów.Są jeszcze sprężyny na koszu ,które mogą rumotać jak im się chce i gdy są luźne ale nie znam się na tym.
Pozostaje jeszcze skrzynia biegów-silnik wg kolegi Ostrego ma przebieg 20 parę tysięcy- w co wątpię bo oprucz środkowej części karterów (wał,skrzynia) całość poszła z mojego silnika 60kkm jako minimalnie zużyte.
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Upss...wkleiło się 2 razy przepraszam.
Oczekuję na dostawę zębatki zdawczej.Wczoraj dotarła ta z koła tylnego(Sunstar).Od razu zrobiłem pomiar i to dwiema suwmiarkami bo jednej i drugiej nie wierzę-mają tzw przebieg.Jednak obie wskazały pomiary :
1-13,01
2-13,02
3-13,00
Sprawdzałem kilkukrotnie na obu miarkach-jest to samo.Czyli jaja nie ma.A i tak postaram się to wycentrować.
Dziś przez ok 2 godziny śnigałem po zakałużonych szuterkach,uważnie obserwując zachowanie napędu.Jest wyraźna różnica tzn nie słychać szarpnięć /klepnięć,które wcześniej przypisywałem luźnej sprężynie stopki bocznej.Serio -myślałem ,że ona klepie na wybojach a wyszło,że dałem się zrobić w zębate jajo.
Odnośnie szumów z kręgu -z kąś tam -to przekierowałem je do działu obserwacji.Od poszukiwania wiedzy na ten temat,opinii forumowych i filmików na YT mam łeb jak telewizor a uszy jak drzwi od stodoły,orzeszek pomiędzy uszami grozi eksplozją.
Zresztą poczytajcie np to:
"Aby mieć pewność ze zębatka będzie wklejona poprawnie zaprojektowałem a następnie wypaliłem laserem blaszki , które będą służyć jako przedłużenie wielowypustu zębatki. Przekręcam je od obu stron aby mieć pewność ze zębatka siada idealnie równo na niewyrobionej części. Przed wklejeniem całości poskładałem wszystko próbnie kilka razy i czujnikiem zegarowym badałem bicie na boki i ewentualnie korygowałem pilnikiem otwory na śruby dorobionych blaszek. Dzięki temu na końcu po finalnym wklejeniu udało mi się osiągnąć
akceptowalne bicie, które wynosi 0.04mm (na oko wygląda idealnie równo). Sruby blaszki od strony silnika zalałem loctite zielonym a od strony zewnętrznej niebiesk."
U mnie ryje beret.
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Dotarła i zdawcza.Wybrałem intuicyjnie taką:
https://atv-expert.com.pl/p15555,zebatk ... Pj3iePbxOu
W porównaniu do starej(sunstar)- nowa ma znacznie mniejsze luzy na wałku.Stara ok 5kkm przebiegu.Zauważyłem również,że nowa ma z boków bardziej ścięte zęby do szczytu i w ogóle ciężko trafić by włożyć ją na wałek.Pomimo to zastanawiam się nadal nad jej wklejeniem-bo jednak jakieś luzy ma a i wałek idealny nie jest.
Zakupiłem więc klej polecony na forum AT technicol 300 kg.Jest to jeden z wielu wymienionych ale nie znalazłem recenzji po dłuższym użytkowaniu.Z zapisanej listy tylko ten był w sklepie na osiedlu.
Moja hipoteza jest taka,że nie wycentrowana zębatka tylna ,powodowała szarpanie łańcuchem co wpłynęło na pojawienie się luzu na wieloklinie zdawczej i samym wałku.
1-Zębatka tylna została wycentrowana
2-łańcuch pracuje zgodnie z nastawem, nie zmieniając wychyleń -góra/dół
3-zdawcza przejmuje największe przeciążenia związane z napędem ,przy wyższej częstotliwości obrotów od zębatki tylnej.
4-Szarpanie łańcucha działa na wieloklin zdawczej jak udar w wiertarce.
Czyżbym rozwikłał zagadkę "Pięty Achillesowej" zużywających się wałków zdawczych w silnikach Hondy?
Dlugi1
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
Posty: 433
Rejestracja: 14.06.2017, 09:52

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Dlugi1 »

Intuicyjnie wybrałeś dobre miejsce na zakup, też się tam zaopatruję. Kupowałem OEM do TA650 16Z i mogłem albo kupić szybko za 250 albo poczekać koło 2tyg. i zapłacić 200 - ściągają ze stanów, choć teraz nie wiem jak to cenowo wychodzi (polityka celna).
A co do zużywania wałków - stoję na stanowisku, że czyszczenie i smarowanie mocno ogranicza zużycie.
Bo zastanawia mnie, dlaczego nie widzę zużycia wieloklinu z drugiej strony, skoro naprawdę sporo hamuję silnikiem. Zdaję sobie sprawę, że procentowo napędzanie stanowi większość nad hamowaniem, ale chyba bym jakieś zużycie zauważył...
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Nie znam historii mojego motocykla bo był sprowadzony z Niemiec.Odkąd jest w moim posiadaniu(2021r) to co roku zdejmuję zębatkę i smaruję wszystko smarem molibdenowym.Jest to dla mnie zabieg serwisowy przy okazji wymiany oleju i filtra.Dodatkowo na łańcuch aplikuję smar PTFE lub inny łańcuchowy.Gdy jest zabrudzony myję go naftą i aplikuję smarowidło.Czasami zdejmuję osłonkę plastikową zdawczej jak widzę maź na wewnętrznej stronie osłony łańcucha.
Paweł 71
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
Posty: 231
Rejestracja: 26.06.2021, 00:58
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: [NAPĘD] skaczący - film

Post autor: Paweł 71 »

Jestem po wizycie u mechanika motocyklowego.Wielokrotnie obsłuchał stetoskopem cały silnik i stwierdził,że lata jazdy przedemną.Jedynie wskazał, iż klekotanie pochodzi z napędu a wymiana zębatek bez łańcucha spowoduje zużycie nowych elementów,poprzez nierównomiernie wyciągnięty łańcuch.Zamówiłem więc i cały napęd będzie nowy.
Co do wklejania - był wyraźnie sceptyczny.Bo ten typ moto tak ma,że luz na zdawczej ma być.Inżynierowie Hondy nie popełnili błędu w sztuce.Osiołek ma brzęczeć,buczeć i jechać-taka idea. Jak rumota napęd -to sobie go wklej i nie zwracaj gitary lub kup nowy model TA wtedy masz xyz kkm fanu z jazdy.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości