Strona 1 z 1

Wymiana napedu - tylna zębatka

: 14.02.2019, 23:11
autor: yellow6
W tym roku zdecydowałem się na samodzielną wymianę kompletu napędu. Z rozkuciem łańcucha, wymiana przedniej zębatki nie było problemów. Z tylna już gorzej - musiałem uciąć 2 nakrętki (imbusy obrócił ktos wcześniej). I teraz pytania na które nie moge nigdzie znaleźc odpowiedzi:
- czy śruby i nakrętki tylnej zębatki powinienem wymienic czy mogę złozyc na starych?
- jakim momentem powinienem dokręcić nakrętki tych śrub?
- jakim momentem powinienem dokręcić śruby zabezpoieczenia zebatki zdawczej?
- czy zabezpieczenie powinienem wymienic czy mozna złozyc na starym?

Czy ktoś ma wykaz momentów do śrub w TA? Ja nie moge tego nigdzie znaleźć. Nastepnym krokiem będzie samodzielna wymiana przedniej opony - ew wyważenie w zakładzie.

Re: Wymiana napedu - tylna zębatka

: 15.02.2019, 08:32
autor: Sal
Skopiowane z śp. Haynesa.

Front sprocket retainer plate bolts 10 Nm
Rear sprocket nuts
XL600V and XL650V models 45 Nm

Re: Wymiana napedu - tylna zębatka

: 15.02.2019, 14:32
autor: yellow6
Dzieki za podpowiedź. Śruby juz przykręcone. pozostał montaz kola i łańcucha. Przy okazji byłem dzis w sklepie ze śrubami i znalazłem nakretki kołnierzowe utwardzane M10*1,25 czyli bardzo podobne do oryginalnych. Jedynie kołnierz jest minimalnie wiekszej średnicy. 1PLN/szt.

Re: Wymiana napedu - tylna zębatka

: 19.10.2020, 15:37
autor: Sal
yellow6 pisze: Z tylna już gorzej - musiałem uciąć 2 nakrętki (imbusy obrócił ktos wcześniej).
Miałem podobny problem chwilę temu. Rok temu gdy sobie zmieniałem napęd, kolega doradził aby odkręcać tylną zębatkę kluczem udarowym. Obróciłem tym wynalazkiem kilka śrub na imbusie i w tym roku postanowiłem dać nowe.
Na szczęście nie musiałem nic ciąć. Łatwiej odkręca się pracując nakrętką a śrubę imbusem jedynie podtrzymywać.
Cena Hondy mnie odstraszyła. Kupiłem podobne w sklepie ze śrubami. Niestety twarde i długie. Cięcie 6 szt. brzeszczotem czy szlifierką kątową trwałoby z tydzień. Ale jeden pan z tokarką szybko sobie poradził.
Jako ciekawostka: zębatkę założyłem 46, od Yamaha Fazer FZ8 10-15. Pasuje idealnie. Prędkości obrotowe obniżyły się przy przelotach. 6 tyś na obrotomierzu - 130 km/h na liczniku.

Re: Wymiana napedu - tylna zębatka

: 19.10.2020, 15:52
autor: Artek
Te śruby daje na klej przy montażu.
Przed odkręcaniem proponuję też porządnie nakrętki podgrzać opalarka i dalej kluczem oczkowym 14-ka. Pójdzie bez problemu. Imbus tylko do trzymania aby się śruba nie kręciła.

Re: Wymiana napedu - tylna zębatka

: 19.10.2020, 18:10
autor: Pawel
Artek pisze:Imbus tylko do trzymania aby się śruba nie kręciła.
Otóż to :thumbsup: . W 99,9% przypadków połączenia "śruba-nakrętka" (o ile nakrętka nie jest przyspawana na stałe) śrubę przytrzymujemy kluczem po to, żeby się nie obracała i kręcimy samą nakrętką.

Nakrętki tylnej zębatki również daję na kleju (niebieski, czyli najsłabszy). Kilka razy już naped był wymieniany i nigdy nie było żadnych problemów, śruby i nakrętki nadal mam fabryczne.