Trudne jazdy

Krótsze lub dłuższe wyjazdy.

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 03.09.2017, 20:43

Dużo wody, błota, trawy, deszczu lekkiego jednostajnego, mokro w butach i w gaciach po prostu super. Bardzo udany trip, coraz bardziej to lubię. Mało zdjęć, bo postanowiłem Nikonowi tej pogody oszczędzić, mięczak z niego. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=lsgjrbhqjcnxsjoe

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 02.10.2017, 16:46

Maciejowiec jako cel, a ogólnie jechać żeby jechać, czysta zrobione. W górach jesień idzie. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=xleibcxamdkczdjm

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 16.10.2017, 18:26

Taki tam wczorajszy dzień. Trasa jak zwykle mieszana, asfalty, pola, lasy i błoto, dużo błota. Cel, to Żmigród i zespół pałacowy, koło którego wiele razy bywałem, ale nie wiedziałem, że tam jest. Po drodze grzybiarze, wszędzie grzybiarze, za każdym drzewem grzybiarze, żyć się nie da. Człowiek jedzie do tego lasu, odpocząć, odprężyć się, zapomnieć się, a tam grzybiarze i dzieci grzybiarzy i psy grzybiarzy i samochody grzybiarzy. Obłęd jakiś, chwili spokoju nie ma.
https://www.gpsies.com/map.do?fileId=jmgiejzdghgxvwzk

Image

Jaksonowice

Image

Kuźniczysko

Image

Image

Image

Jamnik

Image

Już wcześniej po drodze widziałem, że teren wygląda na jeszcze nieczyszczony po ostatnich wiatrach. Z lewej rów z wodą, z prawej rów z wodą, wracać?

Image

Trochę lamerskich kombinacji i dalej. Opony muszę już zmienić, bo tylna na mokre drzewo wspiąć się nie chciała.

Image

Image

A 200 metrów dalej, już całkiem dupa, ręce mi opadły, ślepota cholera jasna. Przypomniałem sobie, że przed chwilą minąłem z lewej zarośniętą groblę.
Nawrotka i przez krzaki po tropach jakiś dużych jeleniowatych naprzód.

Image

Do wału i po wale do celu.

Image

Image

Żmigród

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Dawna szkoła w Kanclerzowicach.

Image

Powidzko

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Po drodze mnóstwo pól z kwitnącym rzepakiem?!

Image
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez Qter » 16.10.2017, 19:38

Trud! Jak zwykle w super miejsca nas zabierasz podczas swoich wycieczek. Dziękuję!

Pzdr

Qter

piję bro i palę sziszę
Geniusz tkwi w prostocie...

we don't cry very hard
Awatar użytkownika
Qter
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2579
Obrazki: 267
Rejestracja: 12.05.2011, 11:07
Miejscowość: Reguły
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Trudne jazdy

Postprzez nadol » 16.10.2017, 19:43

nadol aka n4d01
srebrna 650, srebrny lub biały kask, WH....
Romet Ogar 200 -> MZ ETZ 150 -> ......... -> Honda XL 650 V

"Samochodem przemieszczasz ciało, motocyklem podróżuje dusza"
Awatar użytkownika
nadol
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 3241
Obrazki: 15
Rejestracja: 11.07.2011, 08:18
Miejscowość: Warszawa - Targówek
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 21.10.2017, 19:56

Qter napisał(a):Trud! Jak zwykle w super miejsca nas zabierasz podczas swoich wycieczek. Dziękuję!


A proszę Cię bardzo :smile:

nadol napisał(a):Jak oglądam te miejscówki to od razu skojarzyły mi się te z urlopu. Pewnie znane:


Znane jak najbardziej.
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 21.10.2017, 20:03

Trasa na szybko wczoraj wieczorem nakreślona, wyszła tak sobie. Za dużo asfaltu, za mało lasów i ciekawostek. Tak to jest, miałem tydzień na przygotowanie, nie przygotowałem. Wpadło mi tym razem trochę innej jazdy, zahaczyłem trochę górek, niewielkich, ale jednak i jest inaczej, trudniej. Częściej drogi nagle się kończą, w lasach i na polach, można zapędzić się w niezłą pułapkę. Droga istniejąca na mapie i w GPS w rzeczywistości może być już długo nieużywana przez co zupełnie zarośnięta, więc albo zawracać, albo brnąć w nieznane. Tak zrobiłem pod Jasienicą, w rezultacie czego, wylądowałem między rowem ze strumieniem a okopami z II wojny światowej, za plecami mając właśnie pokonany stromy błotnisty zjazd. Brnąc z konieczności dalej, wylądowałem na polu uprawnym pod czyimś gospodarstwem. Jakiś człowiek przerwał rąbać drewno, spojrzał w moją stronę, odłożył siekierę (na szczęście), widząc, że się rozglądam palcem wskazał kierunek. Ukłoniłem się najniżej jak tylko mogłem siedząc na motocyklu i trzymając się miedzy, dotarłem do asfaltu. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=bbkqxdikwmeonnoj

Sokolniki

Image

Image

Image

Koło Sokolnik wieża Bismarcka.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Przystronie

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Nowina

Image

Image

Image

Image

Gdzieś po drodze.

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez marcopolo » 22.10.2017, 10:08

Nie wiem jak ty to robisz, że te twoje trasy za każdym razem są inne mimo, że w promieniu tylko 80-100 km. Ja zacząłem jeździć w tym roku i mam wrażenie, że w jeden sezon objeździłem wszystko wokół komina, co na MTB zajęło mi ładnych parę lat, a przecież nie wszędzie wjadę tam gdzie rowerem. Zaczynam już jeździć po własnych śladach.

Mam nadzieję, że starczy Ci pomysłów, bo te Twoje trudne jazdy są całkiem fajne.
marcopolo
naciągacz linek
naciągacz linek
 
Posty: 68
Rejestracja: 07.04.2017, 07:01
Mój motocykl: XL700V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 27.10.2017, 12:53

Właśnie kończy mi się już siódmy rok latania po Dolnym Śląsku, a przede mną jeszcze nieskończoność miejscówek do objechania :smile:
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 05.11.2017, 13:20

Taki tam objazd po okolicznych majątkach. Dzień krótki, to i trasa niedługa. Głównie asfalt, bo na polach to jakaś masakra, błoto po całości. Coś tam na początku próbowałem, ale non stop stawiało mnie w poprzek, zero oparcia dla opon i butów co najgorsze. Rezygnując z polnych i leśnych przejazdów trochę mi się trasa pokręciła i wydłużyła. Za Świdnicą zaczęła nachodzić szarówka, temperatura poleciała w dół i zrobiło się nieprzyjemnie. Ostatnie kilka celów odpuściłem. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=cfhdrjohgzyvbasd

Komorowice

Image

Image

Krzyżowice

Image

Image

Image

Image

Gniechowice

Image

Sośnica

Image

Image

Image

Przy kościele w Sośnicy.

Image

Image

Image

Image

Image

Kąty Wrocławskie

Image

Image

Kamionna

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Stradów

Image

Czerńczyce, już tu kiedyś byłem trampkiem.

Image

Image

Milin

Image

Image

Borzygniew

Image

Siedlimowice

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Śmiałowice

Image

Panków już kiedyś odwiedzony.

Image

Image

Image

Wiśniowa

Image

Image

Image

Sulisławice

Image

Image

Image

Bagieniec

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Kątki

Image

Image

Image

Image

Gogołów

Image

Image

Image

Image

Image

Po drodze.

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 07.01.2018, 12:38

Pierwszy w tym roku wypadzik i tak naprawdę pierwszy nowym motocyklem. Niedaleko do Jaskulina, kręcąc trochę po okolicy. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=wdaxfkvdeepznsoa
Oczywiście zacząć trzeba od kawy na stacji benzynowej, tym razem w Gniechowicach, z widokiem na.

Image

Śmiałowice

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Siedlimowice, cmentarz ograbiony, porzucony, aczkolwiek ktoś lampki zapala.

Image

Image

Po imprezie zostało.

Image

Jak widać, świeżo tłuczone.

Image

Mrowiny

Image

Image

Image

Image

Nowice, szacun.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Bolesławice

Image

Image

Image

Jaskulin, niby pałac, ale chyba jednak taka większa willa.

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez whiter » 07.01.2018, 16:27

Z uwagą śledzę wątek.
Trud to co pokazujesz jest niesamowite!
whiter
osiedlowy kaskader
osiedlowy kaskader
 
Posty: 140
Rejestracja: 28.01.2017, 19:17
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez miloslaw » 10.01.2018, 13:40

Miejsca i fotki MEGA, swoją drogą kupiłem ostatnio te same torby Canyon co masz na Kawie i chciałem zapytać jak się sprawują, leżały już na glebie, wytrzymałe są?. Nie miałem okazji jeszcze ich testować.
Awatar użytkownika
miloslaw
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 21
Rejestracja: 07.12.2017, 14:20
Miejscowość: miłosław
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 11.01.2018, 17:03

whiter napisał(a):...Trud to co pokazujesz jest niesamowite!


Dziękuję, a to tylko Polska, jedno z jej licznych oblicz. :smile:

miloslaw napisał(a):...kupiłem ostatnio te same torby Canyon co masz na Kawie i chciałem zapytać jak się sprawują, leżały już na glebie, wytrzymałe są?

Ogólnie są bardzo dobre, gleby i woda im niestraszne. Kiedyś, jeden z dolnych pasków mocujących przez nieuwagę źle zapiąłem, wkręcił mi się w koło. Pasek został przerwany, ale nie wyrwało go z sakwy, więc uszyte raczej bardzo dobrze. Słabe są zgrzewy na poszewkach wewnętrznych wodoodpornych. W jednej sakwie woziłem dość ciężką narzędziówkę i tej własnie przerwało mi zgrzew na dole. Może to przypadek, może nie, więc lepiej z tym uważać.
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez szprota » 11.01.2018, 17:42

Trud - świetna robota. Przepięknie pokazujesz kawał mojego kochanego Śląska.
Podobnie się szwendam (właśnie się dowiedziałem że całe życie źle pisałem ten wyraz :o) po swoich okolicach, bliższej Opolszczyźnie oraz czeskim Śląsku. Nijak mi jednak do twoich umiejętności uchwycenia klimatu na zdjęciach.
Mam nadzieję, że będzie mi dane część miejsc z twoich zdjęć odwiedzić przy najbliższej wizycie (już jesteś "zasubskrybowany" na GPSies) :)
Jeśli kiedyś miałbyś zabłądzić na wschodnią Opolszczyznę czy też Dolny Śląsk chętnie potowarzyszę, albo podzielę się wartymi odwiedzin miejscówkami.
Awatar użytkownika
szprota
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 19
Rejestracja: 27.09.2017, 16:04
Miejscowość: Rybnik
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez miloslaw » 11.01.2018, 22:25

trud napisał(a):
whiter napisał(a):...Trud to co pokazujesz jest niesamowite!


Dziękuję, a to tylko Polska, jedno z jej licznych oblicz. :smile:

miloslaw napisał(a):...kupiłem ostatnio te same torby Canyon co masz na Kawie i chciałem zapytać jak się sprawują, leżały już na glebie, wytrzymałe są?

Ogólnie są bardzo dobre, gleby i woda im niestraszne. Kiedyś, jeden z dolnych pasków mocujących przez nieuwagę źle zapiąłem, wkręcił mi się w koło. Pasek został przerwany, ale nie wyrwało go z sakwy, więc uszyte raczej bardzo dobrze. Słabe są zgrzewy na poszewkach wewnętrznych wodoodpornych. W jednej sakwie woziłem dość ciężką narzędziówkę i tej własnie przerwało mi zgrzew na dole. Może to przypadek, może nie, więc lepiej z tym uważać.


Swoje kupiłem jako używane ale bez śladów użycia i membrana też była uszkodzona. widocznie toć tak ma
Awatar użytkownika
miloslaw
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 21
Rejestracja: 07.12.2017, 14:20
Miejscowość: miłosław
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez HarryLey4x4 » 12.01.2018, 08:43

Trud, przesiadka na versysa ?
Awatar użytkownika
HarryLey4x4
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 772
Obrazki: 1
Rejestracja: 29.01.2015, 22:45
Miejscowość: spod Poznania
Mój motocykl: Africa Twin

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 12.01.2018, 16:32

Na V-Stroma.
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez pete17 » 12.01.2018, 17:43

trud napisał(a):Na V-Stroma.

650 chyba? Też fajny rumak... :ok:
Lubię motory...nawet ruskie.
pete17
miejski lanser
miejski lanser
 
Posty: 363
Rejestracja: 23.08.2016, 07:18
Miejscowość: Pabianice
Mój motocykl: XL700V

Re: Trudne jazdy

Postprzez Pawel » 12.01.2018, 22:42

Fajny, fajny :thumbsup: , ale nie Huuundaaa... :tongue:
Awatar użytkownika
Pawel
dwusuwowy rider
dwusuwowy rider
 
Posty: 194
Rejestracja: 05.11.2017, 09:44
Miejscowość: Orzesze
Mój motocykl: XL650V

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wyjazdy / wycieczki / wypady



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: David610 oraz 0 gości