Kilka pytań do doświadczonych.

Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez elaiden » 19.04.2011, 16:10

Witam, nie dawno zostałem szczęścliwym posiadaczem transalpa z 2005 roku i odrazu chciałbym zapytać o pare spraw, a raczej chciałbym pytać co jakiś czas bo wiadomo co chwile to cos nowego trzeba wiedziec. A wiec prosiłbym kogos o gg badz kom gdzie mogłbym popytać fachowca ;p Aktualnie mam pare pytań co do wymiany akumulator i kilka związanych z chłodnicą. ;)
Awatar użytkownika
elaiden
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 99
Rejestracja: 04.04.2011, 23:32
Miejscowość: Bielsk Podlaski
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez plebi » 19.04.2011, 17:37

A tu nie mozesz pytac ?
plebi
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 236
Rejestracja: 02.10.2010, 15:07
Miejscowość: Gdańsk
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez Yarro » 19.04.2011, 18:35

Pytaj albo tu albo na głównym forum. Na ogólnym będziesz miał odpowiedź najszybszą i najpewniejszą.
No i oczywiście zapraszamy na wspólną jazdę. :smile:
Awatar użytkownika
Yarro
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 726
Obrazki: 0
Rejestracja: 27.01.2011, 16:22
Miejscowość: Białystok
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez plebi » 19.04.2011, 19:29

no i popraw opis - masz ze nie masz jeszcze TA :smile:
plebi
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 236
Rejestracja: 02.10.2010, 15:07
Miejscowość: Gdańsk
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez Korzen » 19.04.2011, 19:58

pytaj tutaj, zostanie dla potomnych
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów bez podawania przyczyny.
Korzen
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 699
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.06.2009, 12:55
Miejscowość: Siedlce
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez elaiden » 19.04.2011, 21:05

Dobra wiec najpierw napisze co mnie dreczy i zaraz poprawie opis.

A wiec co do akumulatora to juz zamowilem nowy, ze strony Larssona, wybrałem ten po moim modelu transalpa itp itd,

http://www.larsson.pl/index.php?c=r&no= ... bid=104390

mam nadzieje ze jest w miare pozadny ???

Pani na infolini powiedziala ze te ktore wyskoczyly sa dedykowane własnie do mojego moto wiec postanowilem ze wezme ten ktory "niby powinienem".

Moj akumulator ktorego jeszcze nie wyciagnełem (dopiero zdjełem siedzenie i odkreciłem owiewke) ma cos tam napis Honda wiec wnioskuje ze jest to 1 akumulator od nowosci dlatego padł 9 moto z 2005 roku).
No i teraz. Odkreciłem dopiero owiewke i dalej "przestraszyłem sie", ponieważ tam przy akumulatorze odrazu jest regulator tak ?? ( jutro w dzien zrobie zdjecie i wstawie jak to wyglada).

Jak juz przyjdzie nowy akumulator to jak mam go poprawie zamontowac ?? To jest chyba głowne pytanie.

A co do chłodnicy. Zeby sprawdzic jaki kolwiek stan płynu, czy tez moc odkręcic korek to musze najpierw zdjąc boczne owiwki tak ? Bo z tego co sie przygladałem tak odrazu to anirusz nie moglem znalesc jakiegos dojscia.

To by było na tyle. :P
Awatar użytkownika
elaiden
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 99
Rejestracja: 04.04.2011, 23:32
Miejscowość: Bielsk Podlaski
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez Yarro » 20.04.2011, 09:37

Więc tak:
1. O ile się nie mylę to akumulatory TTZ są bezobsługowe, ale zawierają elektrolit i nie powinno się ich stosować w motocyklach. Oryginalnie montowane były Yuasa YTZ12S (żelowe). Yuasa jest bardzo dobra, ale też bardzo droga, ogólnie polecane zamienniki to LandPort i Varta. Zresztą tu masz link do wątku o akumulatorach: LINK. Pierwsza zasada: najpierw czytaj, później kupuj, będziesz miał i lepiej i taniej.

2. Jeżeli w PD11 nic tu się nie zmieniło względem PD10 to do wymiany akumulatora odkręcasz nakrętkę od obejmy mocującej go do ramy (jest bezpośrednio nad nim) i odkręcasz przewody na zaciskach akumulatora. Prosta robota i nic tu się nie da zepsuć. Regulator masz z drugiej strony.

3. W PD10 zbiornik wyrównawczy płynu chłodzącego masz widoczny z lewej strony za silnikiem, mniej więcej pod punktem styku zbiornika i kanapy. Powinieneś mieć to opisane w instrukcji obsługi. Jakbyś nie miał to na forum są linki i do instrukcji obsługi po polsku i instrukcji serwisowej (tu niestety po angielsku i do wersji PD10).
Awatar użytkownika
Yarro
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 726
Obrazki: 0
Rejestracja: 27.01.2011, 16:22
Miejscowość: Białystok
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez Jaro-Ino » 20.04.2011, 09:44

Yarro napisał(a):Więc tak:
1. O ile się nie mylę to akumulatory TTZ są bezobsługowe, ale zawierają elektrolit i nie powinno się ich stosować w motocyklach. Oryginalnie montowane były Yuasa YTZ12S (żelowe). Yuasa jest bardzo dobra, ale też bardzo droga, ogólnie polecane zamienniki to LandPort i Varta. Zresztą tu masz link do wątku o akumulatorach: LINK. Pierwsza zasada: najpierw czytaj, później kupuj, będziesz miał i lepiej i taniej.

2. Jeżeli w PD11 nic tu się nie zmieniło względem PD10 to do wymiany akumulatora odkręcasz nakrętkę od obejmy mocującej go do ramy (jest bezpośrednio nad nim) i odkręcasz przewody na zaciskach akumulatora. Prosta robota i nic tu się nie da zepsuć. Regulator masz z drugiej strony.

3. W PD10 zbiornik wyrównawczy płynu chłodzącego masz widoczny z lewej strony za silnikiem, mniej więcej pod punktem styku zbiornika i kanapy. Powinieneś mieć to opisane w instrukcji obsługi. Jakbyś nie miał to na forum są linki i do instrukcji obsługi po polsku i instrukcji serwisowej (tu niestety po angielsku i do wersji PD10).


Ad 2.

Oj da się zepsuć i to dużo. Wyjmując akumulator najpierw odkręcamy kabel masowy (-), a potem (+). Zakładając postępujemy odwrotnie. I bardzo ważne jest to, żeby kabel masowy nie dotykał klemy dopóki go nie przykręcamy. Inaczej można narobić dużego bałaganu....
Awatar użytkownika
Jaro-Ino
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2940
Rejestracja: 22.01.2010, 00:41
Miejscowość: Inowrocław/Poznań
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez kko » 20.04.2011, 10:39

Jaro-Ino napisał(a): I bardzo ważne jest to, żeby kabel masowy nie dotykał klemy dopóki go nie przykręcamy. Inaczej można narobić dużego bałaganu....


Masz chyba na myśli, że kabel od "--" ma nie dotykać niczego zanim najpierw nie będzie przykręcony "+", bo inaczej jakoś nie potrafię zrozumieć o czym mówisz.
"Nie trzeba być cynikiem, wystarczy, że rozumie się ludzi" - T.P.

XL 1000V SD02
Awatar użytkownika
kko
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 690
Obrazki: 0
Rejestracja: 03.05.2010, 09:46
Miejscowość: Kłodzko
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez Jaro-Ino » 20.04.2011, 10:42

Może dotykać wszystkiego, byle nie klemy. Mase do masy możesz dotykać, ale jak zewrzesz z masą plusa, a kabel minusowy będzie już na klemie to będzie wieklie bum.
Awatar użytkownika
Jaro-Ino
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2940
Rejestracja: 22.01.2010, 00:41
Miejscowość: Inowrocław/Poznań
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez przeszczep » 20.04.2011, 10:46

bardziej skomplikować prostego zdania chyba się nie dało :P
Najpierw przykręcamy + potem - ;)
Najlepiej żeby nic niczego nie dotykało po za odpowiednimi miejscami na aku ;)
Awatar użytkownika
przeszczep
szorujący kolanami
szorujący kolanami
 
Posty: 1750
Rejestracja: 23.04.2010, 15:48
Miejscowość: Warszawa
Mój motocykl: XL600V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez elaiden » 20.04.2011, 10:53

Czyli ten akumulator jest zły ? Jak juz pisałem pani na infolini powiedziała mi ze te ktore wyskoczyły to sa włąsnie te ktore powinny byc. Dlaczego wiec sprzedaja taki akumulator ktory nie jest do mojego motocykla ?
Awatar użytkownika
elaiden
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 99
Rejestracja: 04.04.2011, 23:32
Miejscowość: Bielsk Podlaski
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez miroslaw123 » 20.04.2011, 11:39

Wydaje się że jest dobry z tym że nie żelowy a mokry z elektrolitem, po prostu inny typ a nie polecają tego typu do motocykli bo może się elektrolity wylać przy wywrotkach - ot co. Jak latasz armaturą to generalnie nie ma wywrotek a jak masz TA i ciągnie do lasu to może być różnie.
Awatar użytkownika
miroslaw123
oktany w żyłach
oktany w żyłach
 
Posty: 3727
Obrazki: 1
Rejestracja: 14.06.2009, 12:28
Miejscowość: Kraków
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez Yarro » 20.04.2011, 11:43

Nie, nie jest zły. Z tego co mi wiadomo to akumulator TTZ jest akumulatorem bezobsługowym do zastosowań również w motocyklach, natomiast YTZ różni się tym, że elektrolit jest w postaci żelu. Teoretycznie TTZ nie powinny pracować w innej pozycji niż pionowa, ale skoro zalecają je do motocykli czy quadów to widocznie się nadaje. Poprzednio trochę źle się wyraziłem, po prostu żelowy (YTZ) jest bardziej zalecany.

A co do podłączania to panowie nie demonizujmy. Oczywiście, że powinno się podłączać i rozłączać wszystko w odpowiedniej kolejności i jest to jedynie słuszna metoda, ale nie takie rzeczy się w praktyce robiło. A już BUM na pewno nie będzie :wink:
Awatar użytkownika
Yarro
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 726
Obrazki: 0
Rejestracja: 27.01.2011, 16:22
Miejscowość: Białystok
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez Jaro-Ino » 20.04.2011, 11:46

Yarro napisał(a):Nie, nie jest zły. Z tego co mi wiadomo to akumulator TTZ jest akumulatorem bezobsługowym do zastosowań również w motocyklach, natomiast YTZ różni się tym, że elektrolit jest w postaci żelu. Teoretycznie TTZ nie powinny pracować w innej pozycji niż pionowa, ale skoro zalecają je do motocykli czy quadów to widocznie się nadaje. Poprzednio trochę źle się wyraziłem, po prostu żelowy (YTZ) jest bardziej zalecany.

A co do podłączania to panowie nie demonizujmy. Oczywiście, że powinno się podłączać i rozłączać wszystko w odpowiedniej kolejności i jest to jedynie słuszna metoda, ale nie takie rzeczy się w praktyce robiło. A już BUM na pewno nie będzie :wink:



Sam wyciągałem z samochodu aku po wybuchu. Rozwaliło go na pół, kwas poleciał, a huk jak przy wystrzale z kałacha. Kolejność ma wielkie znaczenie.
Awatar użytkownika
Jaro-Ino
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2940
Rejestracja: 22.01.2010, 00:41
Miejscowość: Inowrocław/Poznań
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez elaiden » 20.04.2011, 11:51

Dobra to odesle im ten najwyzej bo dzwoniłem i jest taka opcja. Tylko teraz zanim zamowie nowy to kiedy on mi przyjdzie ;pp W białym gdzies jest sklep gdzie dostane ta Varte YTZ12S-BS ??
Awatar użytkownika
elaiden
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 99
Rejestracja: 04.04.2011, 23:32
Miejscowość: Bielsk Podlaski
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez Jaro-Ino » 20.04.2011, 11:59

Ja kupiłem kwasowy za 120zł Yuasy :grin: Nawet sami zalali i ładowali, a ja tylko podszedłem do sklepu i odebrałem gotowy do działania z nim :)
Awatar użytkownika
Jaro-Ino
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2940
Rejestracja: 22.01.2010, 00:41
Miejscowość: Inowrocław/Poznań
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez elaiden » 20.04.2011, 12:08

A to bezopbsługowy czy musisz dolewac :P?
Awatar użytkownika
elaiden
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 99
Rejestracja: 04.04.2011, 23:32
Miejscowość: Bielsk Podlaski
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez tomekpe » 20.04.2011, 12:11

Jaro pewnie pisze o aku do 600-tki. Są tańsze niż do 650 tki.
Teoretycznie mój aku Varty do XL650V (rocznik 2002) był zalewany po zakupie i nie wymaga obsługi później. Ale nie jest żelowy.

Proponuję przenieść to do wątku o aku do 650tki. Informacje będą w jednym miejscu.
Awatar użytkownika
tomekpe
młody podróżnik
młody podróżnik
 
Posty: 2496
Obrazki: 1
Rejestracja: 30.07.2010, 10:40
Miejscowość: Warszawa - Ursus
Mój motocykl: XL650V

Re: Kilka pytań do doświadczonych.

Postprzez elaiden » 20.04.2011, 12:22

Dobra wezme ta Varte jednak tylko poki co czekam gdzie :P

A tak wyglada u mnie akumulator

Image

Uploaded with ImageShack.us

To co na zielono zaznaczylem to co to ? Przymocowane jest do tego czegos co przykrywa akumulator tzn trzyma.
Awatar użytkownika
elaiden
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 99
Rejestracja: 04.04.2011, 23:32
Miejscowość: Bielsk Podlaski
Mój motocykl: XL650V

Następna

Wróć do Podlaskie



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość