Trudne jazdy

Krótsze lub dłuższe wyjazdy.

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 09.05.2018, 14:10

To jakiś obłęd, to się nigdy nie skończy. Mógłbym jeździć w kółko ciągle tą samą drogą i wciąż znajdowałbym nowe rzeczy, które przeoczyłem poprzednio, o których nie wiedziałem że tam są. Wyznaczyłem sobie trasę, a na niej to co chciałem zobaczyć. Kilka musiałem odpuścić, bo czas gonił, kilka nowych kątem oka namierzyłem i do nowej listy dopisałem. Nieskończoność. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=dxmiusizuncabgaw

Nowogrodziec

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Ocice

Image

Image

Image

Image

Gościszów

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Niwnice

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Nieopodal Niwnic ruiny klasztoru.

Image

Image

Image

Kotliska

Image

Image

Rakowice Wielkie

Image

Płakowice

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Płuczki Górne

Image

Nagórze

Image

Image

Image

Image

Oleszna Podgórska

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez szprota » 09.05.2018, 15:47

Z punktu widzenia odbiorcy kibicuję nieskończoności :)
Awatar użytkownika
szprota
zgłębiacz wskaźników
zgłębiacz wskaźników
 
Posty: 39
Rejestracja: 27.09.2017, 16:04
Miejscowość: Rybnik
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 21.05.2018, 19:52

Znów w dolinę Bobru, trochę ruin zamków, pałace całkiem dobre i te w kawałkach, a wszystko dobrze już ukryte w zieleni. W Barcinku ruina byłego sanatorium MSW, niebezpieczna, bo właśnie na etapie zapadania się w siebie. Poniekąd włam i nielegalne zwiedzania zamku Gryf, ale dziura w płocie już była. Po raz pierwszy przejechałem przez centrum Lubomierza. W knajpie na rynku zmierzyłem się ze schabowym z rodzaju schabowy morderca, wielkości takiej jak średnia pizza. W Dębowym Gaju napadło na mnie stado wioskowych burków, w zorganizowanej akcji polowania na motocyklistów. Próbowały zjeść mi przednie koło, oraz buty. Zabawne w sumie, dobrze że nie jechałem rowerem. Po raz setny przejechałem przez Wleń i ominąłem zamek Lenno, jakoś tak. Na końcu po za konkursem, pałac w Sadach Dolnych, milion razy mijany. Ogólnie dużo fajnego jeżdżenia.
https://www.gpsies.com/map.do?fileId=wbmbcworzfvkohqk

Dąbrownica

Image

Image

Image

Image

Image

Rybnica

Image

Image

Image

Image

Image

Stara Kamienica

Image

Image

Image

Barcinek

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Pasiecznik

Image

Po drodze

Image

Image

Proszówka

Image

A obok, zamek Gryf.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Radoniów

Image

Image

Image

Image

Dębowy Gaj

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Czernica

Image

Dziwiszów

Image

Sady Dolne

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez Sylwek » 03.06.2018, 17:12

A w Pasieczniku, orzeł na pomniku jeszcze z koroną :smile: .
Trudzie, zielonkawa poświata na ścianach i sklepieniach wewnątrz budynków, występująca na kilku zdjęciach, jest naturalna czy to efekty "podkręcania"?
Sylwek
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 505
Obrazki: 95
Rejestracja: 13.03.2012, 11:08
Miejscowość: Lisków
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 03.06.2018, 21:52

To światło odbite od liści. Mój nikon dodaje mocną dominantę zieloną w miejscach mocno zarośniętych i nasłonecznionych.
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez whiter » 03.06.2018, 22:14

Twój Nikon robi takie foty, że mem ochotę pozbyć się całej stajni canona, albo przejść na zachód... ;)
whiter
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 208
Rejestracja: 28.01.2017, 19:17
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 06.06.2018, 18:15

Kilka fotek z ostatniego szwędania się jaszczurem https://www.gpsies.com/map.do?fileId=blpckknljverujyd

Image

Image

Ja tam wolę tak...

Image

Buty prosto z lasu.

Image

Drugie śniadanie.

Image

Image

Wierzyca

Image

Image

Image

Pracze

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Boleścin

Image

Zaprężyn

Image

Image

I jeszcze kilka z małego spaceru.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez Sylwek » 10.06.2018, 18:17

Mr trud, dziękuję za wytrwałość w dokumentowaniu obrazów z wycieczek. Dzięki Twojej drobiazgowości, mogę przypominać sobie znakomitą część tych miejsc, gdzie, jak zazwyczaj, wykonanie zdjęć zostawiałem na "kiedyś tu jeszcze przyjadę" :grin: .

trud napisał(a):To światło odbite od liści. Mój nikon dodaje mocną dominantę zieloną w miejscach mocno zarośniętych i nasłonecznionych.

Dojrzewam do zmiany aparatury... :smile:
Sylwek
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 505
Obrazki: 95
Rejestracja: 13.03.2012, 11:08
Miejscowość: Lisków
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez Marcinnn6 » 10.06.2018, 21:35

Fajnie że zapodajesz tracki, myślę że uda mi się jeszcze w te wakacje ruszyć w dolnośląskie weekendowo i objechać jakąś traskę. Raczej wybiorę tą którą robiłeś jaszczurem, żeby offu było :smile:
Awatar użytkownika
Marcinnn6
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Rejestracja: 18.06.2016, 12:03
Miejscowość: Zgierz
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 11.06.2018, 18:35

Wczoraj miały być Górne Łużyce, ale możliwość wielkiej wody z nieba, skutecznie mnie odstraszyła. Nie mając żadnego innego planu w odwodzie, a przymus jeżdżenia ogromny, wziąłem w kieszeń mapę województwa opolskiego, bo tam padać nie miało i w drogę. Takie sobie rozpoznanie terenu na północ od Opola. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=zlieezcziokxuwid

Brzeg

Image

Image

Image

Tuły

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Zębowice

Image

Image

Wędrynia

Image

Image

Image

Image

Image

Stare Olesno

Image

Image

Bąków

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Kozłowice

Image

Image

Maciejów

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Roszkowice

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Proślice

Image

Image

Wołczyn

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 19.06.2018, 14:00

Najpierw tir za tirem, poprzetykane osobówkami, niedzielny poranek na autostradzie. W tym tłoku nie mogę sobie znaleźć miejsca. Co chwilę wyprzedza mnie wypełniony arbajterami rozchybotany busik, lecący na granicy sterowności, jak się rozwali wszyscy zginą. Naprzemiennie z busikami przelatują suvy, wielkością dorównują busikom. Za wszelką cenę próbują wyprzedzić wszystkich najlepiej na raz, a mnie osobiście zassać w próżnię która po nich zostaje. Kierowcy ledwo wystają z nad kierownicy, czy oni cokolwiek widzą, chyba tylko tiry. Tak sobie jadę i w duchu narzekam na tych wszystkich jełopów, marudzę i wyrzekam, bo przecież ja wiem najlepiej, żałosne. Za węzłem w Krzyżowej trochę się rozluźniło, mniej tego wszystkiego, to i w głowie spokojniej się robi. Po drodze jeszcze mały kocioł, mocne hamowanie, nerwowe spojrzenia w lusterka, czy ci za mną też to widzą, a może kierowca tira właśnie się nie goli. Autostradą podąża na zachód kolumna wojsk zaprzyjaźnionych, z prędkością dla takiej kolumny właściwą, w żaden sposób nieoznakowane jankeskie pały.

Zjechałem w Godzieszowie, z wielką ulgą, prosto na leśny parking ze sklepem. Kupiłem puszkę coli, i następcę drożdżówki, zaległem na trawniku obok sklepu. Na tej trawie obok sklepu, w tych moich motocyklowych łachach, wglądałem trochę jak żul. Kurtka dość mocno zużyta, chyba powinienem ją zmienić, kupić jakąś jasną turystyczną, by nie straszyć wyglądem. Choć w jasnym wdzianku, białym kasku i na białym motocyklu będę wyglądał jak szturmowiec ze starłorsów. Motocykl też powinienem umyć, błoto na nim jeszcze z przed czterech tygodni. Tył cały olejem zafajdany przez fajansiarską smarownicę łańcucha znanego dolnośląskiego producenta, która mimo że wyłączona, to i tak leje. Powinienem ją zdemontować i wywalić, ale czekam aż cały olej z niej wyleci i problem sam się rozwiąże. Leżąc sobie, oddałem ziemi wibracje z moich rąk, dziwne drętwienie i drżenie. Jakaś ta kierownica w Suzuki nie taka, niedobry zakres drgań na ręce przenosi, w Hondzie tak nie miałem.

Czas w dalszą drogę, wypłynąłem na spokojniejsze wody drogi 94 i to było dobre. W planach miałem ogólny zachwyt łużycką architekturą z drewna, kamienia, cegły i jak zwykle kilka jakiś pałaców w ruinie, albo i nie. Ta część Polski ma to do siebie, że w każdej wsi, można znaleźć co najmniej kilka obiektów godnych zainteresowania. Niestety, ograniczenia czasowe moich wypadów, zmuszają mnie tylko do pobieżnego zwiedzania, tak naprawdę do ślizgania się po wierzchu tematu. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=vqrszxjwbpxozhtz

Żarki Średnie

Image

Image

Image

Sławnikowice

Image

Image

Pisarzowice

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Włosień

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Platerówka

Image

Grabiszyce Górne

Image

Leśna

Image

Image

Image

Image

Giebułtów

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Trzy domy przysłupowe, skazane na śmierć.

Image

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez masek » 19.06.2018, 16:47

Piękne ujęcia :D kilka miejsc widziałem osobiście :) zazdroszczę :) i luzu na autostradach życzę :) mali jesteśmy i powoziciele puszek udają ze nie widza :(

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
masek
Czytacz
Czytacz
 
Posty: 5
Rejestracja: 27.05.2018, 11:11
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 02.07.2018, 18:53

Znów w opolskie i niedaleko, bo dzień wczorajszy jakiś taki słaby i z tego powodu wyjazd też nienajlepszy. Po dotarciu w okolice Łambinowic poczułem, że mi się nie chce. Wiatr wieje, hałas, deszczowe chmury krążą, dupa boli, bo dzień wcześniej skatowałem ją na rowerze, no po prostu nie. Mimo wszystko plan wykonałem, ale bez serca zupełnie. Parę miejsc okazało się lipnych, parę będzie do poprawy. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=aszjdsbsiuwbohoc

Lewin Brzeski, ruina kościoła.

Image

Image

Image

Image

Image

Pod kościołem byłem pilnowany przez miejscowych ziomów.

Image

Molestowice, w krzakach ukryta ruina ładnego kiedyś gospodarstwa.

Image

Image

Image

Niemodlin, fantastyczny zamek rycerski. Niestety z powodu wczesnej pory, nie załapałem się na zwiedzanie wewnątrz.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Tułowice

Image

Image

Image

Image

Image

Łambinowice, cmentarz pełen chłopaków zabitych podczas WW1. W okolicy Łambinowic już kiedyś byłem i coś tam pokazałem. Miejsce mocno krwią
nasączone.

Image

Kiedyś bułka z kefirem pod gieesem, dzisiaj bułka, kiełbasa i Pepsi pod Lewiatanem. Takie czasy.

Image

Kopice, tradycyjnie jak bywam w tej okolicy. Nic się nie zmienia.

Image

Image

Miechowice Oławskie, piękna ruina kościoła, niestety kompletnie niezagospodarowana. Po drugiej stronie ulicy resztki dworu.

Image

Image

Image

Image

Image

Tajemniczy obserwator po raz drugi. Chyba jestem śledzony.

Image

Image

Image

Dwór

Image

Image

Oleśnica Mała, zespół pałacowo parkowy.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Jakubowice

Image

Image

Image

Image

A dalej, to już tylko droga do domu została.

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 10.07.2018, 18:46

https://www.gpsies.com/map.do?fileId=cgyfodwradgozhxj

Dębnik

Image

Image

Wilków

Image

Image

Image

Rychnów

Image

Image

Image

Gręboszów

Image

Image

Image

Jastrzębie

Image

Image

Wilcza chata

Image

Zagwiździe

Image

Image

Image

Image

Karłowice

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Boruta

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 04.08.2018, 12:08

Nietypowo, bo w poniedziałek powłóczyłem się po okolicy. Szybki skok autostradą do Legnicy, a potem tak jakoś, mniej więcej, od wodopoju do wodopoju, bo gorąc niemiłosierny. Oczywiście miałem jakiś tam zarys trasy, z zaznaczonymi punktami do sprawdzenia. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=bdjeupxabumlimwb

Małuszów

Image

Image

Image

Przybyłowice i Najświętsza Panienka na palik nanizana.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Janowice Duże

Image

Image

Image

Krajów

Image

Image

Image

Laseczka z Krajowa

Image

Image

Łaźniki

Image

Image

Grodziec

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Pielgrzymka

Image

Image

Image

Jastrzębnik

Image

Gdzieś po drodze.

Image

Image

Kłonice

Image

Image

Image

Image

Image

Wiadrów

Image

Image

Image

Roztoka, już kiedyś pokazywałem pałac. Tym razem połaziłem po okolicznych zabudowaniach.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Jugowa

Image

Morawa

Image

Image

Image

Pastuchów

Image

Piotrowice Świdnickie

Image

Image

Image

Image

Domanice

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Chwałów

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez Dejf » 06.08.2018, 18:19

Zazdraszczam Ci. Własnie spedzilem 3 dni na dolnym Slasku wyszlo 1400km ale niestety wiekszosc to dojazd z/do Kraka:( Jest naprawde sporo fajnych rzeczy do odkrycia
Romet Ogar 205-> Simson Awo 425Sport -> Suzuki GSX600F-> Suzuki VL800 ->Honda XL700
Dejf
naciągacz linek
naciągacz linek
 
Posty: 76
Rejestracja: 12.11.2017, 16:41
Miejscowość: Kraków
Mój motocykl: XL700V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 27.08.2018, 20:06

Z braku laku, niedzielny wypadzik jaszczurem. W planach było z 200 km, po 130 miałem dość, kompletnie bez siły, prawie umarłem, gdzieś za Golą Wielką zaległem na trawie. Patrząc w czubki drzew, słuchając spadających żołędzi, zastanawiałem się, kto mnie podniesie i do domu odstawi. Czy może jednak, kiedyś, jacyś leśni ludzie znajdą moje omszałe truchło. W zasadzie wtedy, w tamtym momencie było mi wszystko jedno. Trwałem tak jakiś czas, próbując ignorować mrówki, które zaczęły swoje używanie. Tego nie przewidziałem, do spółki z innymi robalami nie dadzą mi w spokojnie zdechnąć. A może wszystko to zemsta żaby? Pozbierałem swoje gnaty, klnąc na gryzące łono natury i ruszyłem w stronę najbliższego asfaltu. Dalej już, po kawie i batoniku na Orlenie, wlokłem się niespiesznie do domu. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=vvmczudyonpzytli

Image

Jak to u mnie bywa, nawet moje enduro przez pola i lasy, prędzej czy później doprowadzi mnie do ruiny. Jeżeli trzeba, to znajdzie się i ruina w samym środku wielkiego lasu. A potem następna i następna i...

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Hmmm...

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Grabowno Wielkie

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

W lasach pod Dziewiętlinem.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

I dalej.

Image

Image

Image

Joachimówka

Image

Image

Image

W przerwie, obserwując niezliczone ilości białych czapli, niestety, zupełnie niechcący, bo przecież patrzyłem na czaple, nasikałem jakieś żabie na głowę. Na szczęście, cała ta zniewaga uszła mi płazem.

Image

Możdżanów

Image

Image

I znów Grabowno Wielkie.

Image

Image

Image

A Lisów, to tylko rozstaje dróg w lesie. Miejsce.
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 18.09.2018, 20:07

Czechy na krótko, bo jakieś 60 kilometrów raptem, ale za to na świetnych drogach w przepięknych krajobrazach. Sobotnie odkrycie wrocławskiego fortu na Lisiej Górze, przypomniało mi zeszłoroczną wycieczkę w Czechach, betonem i stalą malowaną. Dziś kolejny kawałek z wybranymi obiektami do których względnie łatwo dojechać. Tym razem znalazłem kilka otwartych, więc mogłem sobie po nich połazić. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=pyfoxsjnbwlnacwt

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 01.10.2018, 19:50

Czechy ponownie. Granice poznania przekroczyłem tuż za Nysą, granice Polski kawałek dalej, w polach za Dytmarowem a przed Śląskimi Pawłowicami po Czeskiej stronie. Termometr wreszcie pokazał dziesięć stopni, dalej w ciągu dnia doszedł maksymalnie do trzynastu, na przełęczach spadając do ośmiu. W planach generalnie jeżdżenie i zwiedzanie Czech z siodła, plus oczywiście kilka kościołów i starych cmentarzy, jakiś pałac, zamek i zakręty, dużo zakrętów. Przejazd przez Czechy, do tego dojazd i powrót do domu, łącznie ponad 400 kilometrów. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=oyowxpvetiaynayl

Image

Studnice, ostał się kościółek i dwa domy. Skusiła mnie piękna ruinka kościółka widoczna w Googlach, a jak widać dziś już ruinką nie jest.

Image

Image

Osoblaha

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Dívčí Hrad i zamek zupełnie niewidoczny i niedostępny.

Image

Image

Slezské Rudoltice

Image

Image

Image

Slezské Rudoltice i pałac, wielki pośród niczego.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Asfalt to za mało.

Image

Na chwilę wpadłem do Polski. Ruina w Pielgrzymowie.

Image

Image

Image

Image

Image

Kapliczka przydrożna posadowiona na samej granicy.

Image

Matka Boska wysiedlona.

Image

To już Czeska strona Pielgrzymowa, Pelhřimovy. Został tylko kościół.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Česká Ves (Město Albrechtice)

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Janovice (Rýmařov)

Image

Image

Image

Image

No i nareszcie finał, agrafki pod przełęczą Červenohorské sedlo. Pięć razy tam i z powrotem i mało było, ale czas zaczął gonić, niestety.

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 500
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez Qter » 01.10.2018, 20:02

Trud,

Jak zwykle w dechę! Červenohorské sedlo brałem kilkanaście razy ale autem - w zimie :wink: Jak by ktoś się wybierał to przed przełęczą w Filipowicach jest hotel Stara Posta http://www.hotel-staraposta.cz gdzie swojego czasu podawali wyśmienite żeberka w miodzie. A jak ktoś ma ochotę na świeżego pstrąga to tylko tu: http://www.rybarskabastabudzes.cz/

Rejon bajka jak dla mnie.

PZDR

Qter
Geniusz tkwi w prostocie...

we don't cry very hard
Awatar użytkownika
Qter
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2772
Obrazki: 267
Rejestracja: 12.05.2011, 11:07
Miejscowość: Reguły
Mój motocykl: nie mam już TA

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wyjazdy / wycieczki / wypady



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość