Trudne jazdy

Krótsze lub dłuższe wyjazdy.

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 13.05.2019, 16:43

W czasie jazdy miliony myśli, dzisiaj już prawie nic nie pamiętam. Wszystko uciekło, porwało się na kawałki, których nie da się już poskładać w sensowną opowieść. Opowieść miała być o drodze i o tym, co przy drodze, coś o ludziach, bo choć nie widać ich na zdjęciach, to jednak czasami występują. Najczęściej w tle, na planie drugim, trzecim, w domyśle, lub już jako duchy. Kiedyś się wezmę i zrobię z tym porządek. Kiedyś.

Świdnica

Image

Taka trochę ironia.

Image

Image

Chełmsko Śląskie, za każdym razem znajduję tam coś nowego.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Na schodach kościoła, drugie śniadanie motocyklisty. Na Boga, co to jest? A, to tylko kryzys wieku.

Image

Image

W dali ośnieżona Śnieżka.

Image

Image

Dawna kuźnia w Różanej.

Image

Image

Image

Sokołowsko

Image

Image

Sanatorium Grunwald podnosi się z prawie całkowitego upadku. Piękny neogotyk, żył do puki należał do państwa. Będąc już w rękach prywatnych, w roku 2005 został spalony. Zapewne by wyłudzić odszkodowanie.

Image

Image

Image

Image

Unisław nie Paryż. Złamanym groszem nikt nie poratuje.

Image

Rybnica Leśna i resztki rozgrabionego cmentarza. To o czym się już nie pamięta, coś co dzisiaj jest nie do pomyślenia, na starych cmentarzach często połowa
grobów, to groby dzieci.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Gżmiąca

Image

Walim

Image

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez Nolson05 » 14.05.2019, 11:42

Szok ile u nas zapomnianych i zaniedbanych ciekawych miejsc..szkoda.. Trasa super zdjęcia również .. przydałby się do nich komentarz.. znaczy drobna informacja o obiekcie.. ale i tak :resp: :thumbsup:
Awatar użytkownika
Nolson05
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 13
Rejestracja: 03.09.2018, 19:31
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez wojtekk » 14.05.2019, 17:44

Trudzie. Dzieki , że Ci się chce :) i jechać. I szukac. Ale przede wszystkim pisać ! Czytam z ciekawością.
Były: Transalp 600, Super Tenere XTZ 750, Suzuki DR 650 SE i na tym koniec. Jestem zaspokojony. Teraz na zlotach trasa do baru. Qter -mogę prosić o tracki?
***
Enduro się kulom nie kłania.
Awatar użytkownika
wojtekk
oktany w żyłach
oktany w żyłach
 
Posty: 5681
Obrazki: 0
Rejestracja: 22.08.2009, 12:17
Miejscowość: Warszawa / Saska Kępa
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 15.05.2019, 12:36

No niestety u mnie raczej pooglądasz niż poczytasz :smile:
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez girgi » 23.05.2019, 10:31

Piękne zdjęcia, fajny klimat. tez lubię zwiedzać to, co jeszcze ze starych czasów pozostało.

Szkoda że tyle historii stoi i niszczeje. I gdzie ci wszyscy "konserwatorzy zabytków" :-)
Swoją droga dziwnie się to stanowisko nazywa - konserwator a nie np. renowator, rekonstruktor.
Awatar użytkownika
girgi
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 465
Rejestracja: 19.07.2011, 06:14
Miejscowość: Ujazd - OP
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 29.05.2019, 11:42

Dużo enduro w nowym terenie. https://www.gpsies.com/map.do?fileId=mdysfiakjzpoydce Po przekroczeniu drogi 378 wjechałem w przepiękną krainę Wzgórz Strzelińskich i Wawrzyszewsko Szklarskich. Górki, pagórki, mokre jary, suche wąwozy, pola, lasy i obłędne widoki. Pod kołami inna ziemia niż pod Wrocławiem, dużo więcej na drogach luźnych kamieni szczególnie na podjazdach i zjazdach, gdzie woda deszczowa wypłukuje piach i gromadzi go na dole, zapewne dla miękkiego lądowania. Na polach poza kałużami sucho. Więcej wody i błota w lasach, tam drogi rozjechane traktorami, duże koleiny, w nich zastoiny wodne. Dwa razy musiałem zbudować sobie przejazd, raz z gałęzi, drugi raz z gruzu, który ktoś nawiózł, ale wysypał nie tam gdzie trzeba. Słabe to jest jak się okazuje, że się dojechało na koniec cypla wysuniętego daleko w morze błota. No może nie morze, raczej bajoro, ale jednak to duży problem jak się jedzie samemu. Nie da się zawrócić, cofać się daleko i tak trochę żenada, choć nie raz mi się zdarzyło. Zawsze staram się kalkulować, czy sam o własnych siłach wyjadę z miejsca, w które wjeżdżam, bo to wcale nie takie oczywiste. Najdalej dotarłem aż do zalewu Paczkowskiego. Popatrzyłem, no fajny fajny, trawa, grille, wędkarze, lekki wietrzyk, słońce prosto w oczy, za nim w tle góry. Na ryczącej maszynie, sponiewierany w błocie, wyjątkowo nie pasowałem do tej sytuacji.
Zwierzyny niewiele, widziałem trochę dużych ptaków, ze dwa jelenie i jednego głupiego zająca, co wybiegł na drogę i tak jakiś czas zasuwając przede mną prowadził mnie przez pola. Zwolniłem żeby zwierz ochłoną i znalazł wyjście z sytuacji. Że też nikt go jeszcze nie zjadł.
Ludzie też byli, w wioskach, schowani za płotami, przy grillach, albo w drodze do kościoła, lub z. Im mniejsza pipidówka, tym większe zainteresowanie moja osobą, szczególnie przez Burki. Jak ja ich nie cierpię, przylezie taki i dziamga, a chciałoby się w spokoju i po cichu spenetrować jakąś ruinę, ale nie, cała wiocha musi o tym wiedzieć. Czasami zdarzają się jakieś takie bardziej normalne Burki. Przyleci taki z mordą, ale jak się zorientuje, że to człowiek z drogi, turysta, a nie jakiś wilk czy inny kurokrad, daje sobie luz. Czasami nawet oprowadzi, ogonem zamerda, łapą pomacza na pożegnanie, normalnie ludzki pies.
Parę ruin zaliczyłem, ale duchów żadnych nie widziałem, miejsca kompletnie przez komunizm wyjałowione.
Pałac w Samborowicach kiedyś porzucony, dzisiaj ogrodzony i ostre prace ratunkowe widać. Na razie tylko w zabudowaniach gospodarczych, ale może kiedyś i pałac się doczeka. W Kamienniku dwór wraz z zabudowaniami dogorywa. W Goworowicach to już nie pałac, a karykatura jakaś. Wilemowice i Żeleźnik w rękach prywatnych i niedostępne.
Za Jaszowem na lekkim podjeździe widzę większy kamień.
O, kamień.

Kamień.

Kamieeeń.

Kamieeeń, kamieeń! Kamień!!! No gdzie!!! KURŁAAA!!!

Widziałem ten kamień z daleka, a mimo to wjechałem prosto na niego. Nie wiem, co się stało, mózg się na przeszkodzie zafiksował, ręce odmówiły współpracy. Ewidentnie walczyły między sobą o kierownicę w wyniku czego, zamiast ominąć kamień z prawej lub lewej, pojechałem prosto, no i gleba. Szkód nie ma, poza nadszarpniętym morale, obolałym lewym barkiem i lekko podgiętą dźwignią biegów. Muszę kupić zapasową dźwignię i niech jeździ w sakwie, bo urwanie takowej przy byle jakiej wywrotce właściwie kończy jazdę.
Nakładka Mad Dog robi robotę, dobrze wydane 50 dolców. Komfort siedzenia podwyższył się i to znacznie. Mimo to, za Strzelinem miałem już dość, ból kolan i ramion, szczególnie lewego ramienia, zaczął przysłaniać wszystko. Zjechałem na asfalt i obrałem kierunek na bazę.

Żeleźnik

Image

Image

Image

Image

Image

Jagielno

Image

Biskupi słup graniczny pod Samborowicami.

Image

Image

Witosławice

Image

Image

Kamiennik

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Jezioro Paczkowskie, lub zbiornik Kozielno.

Image

Mrokocin

Image

Image

Image

Biernacice

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Witostowice

Image

Image

Image

Jedna z dziur pod Strzelinem

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez whiter » 30.05.2019, 10:17

Jak ja lubię ten temat.
Nie wiem jak Ty to wszystko wynajdujesz...? :)
Czyta się!
whiter
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 253
Rejestracja: 28.01.2017, 19:17
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 14.06.2019, 09:57

Drobny wypad w Lubuskie https://www.gpsies.com/map.do?fileId=sbwmkrsrmkggqztz

Image

Image

Studzieniec

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Broniszów

Image

Image

Image

Image

Image

Kamionka

Image

Image

Image

Image

NIwiska

Image

Image

W lasach pod Nowogrodem Bobrzańskim.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Miodnica

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Dzietrzychowice

Image

Image

Gdzieś po drodze

Image
Ostatnio edytowany przez trud, 15.06.2019, 09:26, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez suchy72 » 14.06.2019, 21:11

Ciągnie cię w lubuskie ,to już kolejny wypad w okolice Kożuchowa.Tu co wioska to jakaś perełka ale Siecieborzyce to perła polecam.Zamek w Bronszowie to Broniszów .Na twoich fotkach ta kraina ładnie się prezentuje ,czekam na kolejne relacje.
suchy72
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 83
Rejestracja: 09.05.2013, 18:19
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 15.06.2019, 09:46

Poprawnie Broniszów oczywiście, a Siecieborzyce może juro. Po śladach widzę, że objechałem okolicę, a tam nie trafiłem.
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 19.06.2019, 12:01

Dogrywka w Lubuskiem. Prując do pierwszego wyznaczonego celu, kątem oka zauważyłem dziurę w płocie, po heblach, nawrotka i znalazłem się przed rozpieprzoną bramą. Przede mną stanęła wielkim otworem dawna odlewnia w Przemkowie.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez kapsun » 19.06.2019, 16:31

Jestem pod wielkim wrażeniem jak i gdzie ty znajdujesz te miejsca, mega szacunek dla Ciebie, no i foty pełna profeska, muszę olookac u mnie rejony czy nie ma takich miejsc
Awatar użytkownika
kapsun
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 514
Obrazki: 0
Rejestracja: 27.11.2017, 14:01
Miejscowość: Poznań
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez whiter » 19.06.2019, 22:13

Kapsun, ja również z wielkim zainteresowaniem śledzę temat Trud'a.
To co On robi jest mega i aż prosi się o jakieś skatalogowanie.
Co drugie zdjęcie to jak relacja z Prypeci...
whiter
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 253
Rejestracja: 28.01.2017, 19:17
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez kapsun » 20.06.2019, 05:35

whiter napisał(a):Kapsun, ja również z wielkim zainteresowaniem śledzę temat Trud'a.
To co On robi jest mega i aż prosi się o jakieś skatalogowanie.
Co drugie zdjęcie to jak relacja z Prypeci...


Szanuję

Jeden z lepszych tematów na forum
Awatar użytkownika
kapsun
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 514
Obrazki: 0
Rejestracja: 27.11.2017, 14:01
Miejscowość: Poznań
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 21.06.2019, 17:00

Oj tam, oj tam, zaraz. Żyję w krainie gdzie pełno takich miejsc, więc to jest łatwe. Wystarczy poszperać trochę w Googlach i z grubsza przygotować trasę.

Poniżej kilka zdjęć kolorem udramatyzowanych, z wczorajszego wypadu do Kombinatu DAG Alfred Nobel w Krzystkowicach (Nowogród Bobrzański). Co prawda, wyjazd samochodem z całą rodzinką, ale motocyklem też można. Jak widziałem, miejscowi bez krępacji wjeżdżają w sam środek kompleksu. Miejsce polecam.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 09.07.2019, 16:04

Część druga ostatniego wypadu w Lubuskie i nie tylko.
Międzylesie, to pod Nowym Miasteczkiem.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Długie

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Mycielin

Image

Szyba

Image

Image

Borów Wielki

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Siecieborzyce

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Bobrzany

Image

Image

Image

Image

Tomaszów Bolesławiecki

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Budziwojów

Image

Image

Image

Image

Image

Studnica

Image
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Trudne jazdy

Postprzez Artek » 09.07.2019, 18:25

Znajdź straszny element :ohmy:
One down, four up.
Awatar użytkownika
Artek
szorujący kolanami
szorujący kolanami
 
Posty: 1860
Obrazki: 6
Rejestracja: 09.10.2011, 15:33
Miejscowość: ZMY
Mój motocykl: Africa Twin

Re: Trudne jazdy

Postprzez magneto » 09.07.2019, 18:39

Artek napisał(a):Znajdź straszny element :ohmy:

Czy chodziło Ci o to ?:
Image
Autor bardzo się natrudził :smile: zwiedzając tyle fajnych miejsc, robiąc zdjęcia i umieszczając w relacji.
Dzięki za możliwość podglądania :thanks:
1984: SHL 175 M17 Gazela.....MZ ETZ 250....CB500, DR350, ==> TA600. ....a skuterka nie miałem....
Psy szczekają, a motocykl jedzie dalej...
Awatar użytkownika
magneto
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 574
Obrazki: 4
Rejestracja: 28.07.2013, 20:03
Miejscowość: Olsztyn
Mój motocykl: XL600V

Re: Trudne jazdy

Postprzez jxa » 09.07.2019, 22:50

Przypadkiem wpadłem na ten wątek. Rewelacyjne zdjęcia i trasy. Nie mogę oderwać się od komputera.
jxa
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 06.05.2015, 13:16
Miejscowość: Kraków/StareRybie
Mój motocykl: XL650V

Re: Trudne jazdy

Postprzez trud » 10.07.2019, 10:44

Mordka pożyczona od Beksińskiego, w ogólnym zarysie zdjęcie podobne do jednego jego obrazu.
Awatar użytkownika
trud
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 09.02.2014, 19:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wyjazdy / wycieczki / wypady



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość