Libuchora - wrzesień - 2018

Krótsze lub dłuższe wyjazdy.

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez henry » 10.10.2018, 18:03

" Żona mówi ponownie nie. To się zobaczy "
Najbardziej byłem ciekaw reakcji Twojej żony i w sumie, to chyba typowe zachowanie.
Teraz, jestem ciekaw jak sobie z tym poradzisz, a masz na to prawie cały rok :smile:

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

A tutaj pozostałe zdjęcia
https://photos.google.com/share/AF1QipOHHjm4n9XLZQd_p_Nd6qZQXfqApEo7fhc0BnfeSnwU3i2iGl8D6ZDUau7CDGr6Xg?key=blZESGJTY1VQN19RZENlRFZFM3dOVVY1VEZEbktB
GMOLE DO XL 600 i XL 700 i Afryki ... robię
504894578
Awatar użytkownika
henry
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2893
Obrazki: 3
Rejestracja: 12.06.2008, 22:12
Miejscowość: INOWŁÓDZ

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez Marcinnn6 » 10.10.2018, 18:34

Kurtka na wacie, ładnie opisane. Jak twoje żebro? Jakiś gips Ci zapodali?
No i w sumie nie lepiej było na tej kostce poprostu doturlać się w tą i z powrotem? Niż się, męczyć ze zmianą opon?
Awatar użytkownika
Marcinnn6
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Rejestracja: 18.06.2016, 12:03
Miejscowość: Zgierz
Mój motocykl: XL600V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez henry » 10.10.2018, 21:03

A swoja drogą, szacunek dla Radka za to że nie wymiękał, padał i jechał dalej. A ostatni dzień, po upojnej nocy i na dodatek ze złamanym żebrem … mistrzostwo świata :thumbsup: :thanks: :resp:
GMOLE DO XL 600 i XL 700 i Afryki ... robię
504894578
Awatar użytkownika
henry
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2893
Obrazki: 3
Rejestracja: 12.06.2008, 22:12
Miejscowość: INOWŁÓDZ

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez Radek » 10.10.2018, 21:59

Marcinnn6 napisał(a):Kurtka na wacie, ładnie opisane. Jak twoje żebro? Jakiś gips Ci zapodali?
No i w sumie nie lepiej było na tej kostce poprostu doturlać się w tą i z powrotem? Niż się, męczyć ze zmianą opon?


Dziękuję bardzo. Dochodzę już do siebie. Byle nie kichać i nie kaszleć. NIestety na klatkę piersiową chętnie gipsu nie dają. Mówiono ok. 30 dniowym okresie odczuwania bólu. Po dwóch tygodniach jest bez porównania lepiej.

Cieszę się ze zmiany opony, powrót 400 km na kostce, w zakrętach..... mam za małe doświadczenie na takie atrakcje. Ona też była bardzo wątła, w zasadzie pojechała na swój ostatni kontakt z błotem w życiu.
Awatar użytkownika
Radek
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 470
Obrazki: 0
Rejestracja: 20.06.2011, 22:00
Miejscowość: Garwolin
Mój motocykl: XL650V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez Radek » 10.10.2018, 22:00

henry napisał(a):A swoja drogą, szacunek dla Radka za to że nie wymiękał, padał i jechał dalej. A ostatni dzień, po upojnej nocy i na dodatek ze złamanym żebrem … mistrzostwo świata :thumbsup: :thanks: :resp:


Dziękuję za cierpliwość. :thanks: Cholera, widzę, że jak mnie nie było to pojawiły się na stole pierogi i racuchy :-)
Awatar użytkownika
Radek
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 470
Obrazki: 0
Rejestracja: 20.06.2011, 22:00
Miejscowość: Garwolin
Mój motocykl: XL650V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez henry » 10.10.2018, 23:02

Radek napisał(a):
henry napisał(a):A swoja drogą, szacunek dla Radka za to że nie wymiękał, padał i jechał dalej. A ostatni dzień, po upojnej nocy i na dodatek ze złamanym żebrem … mistrzostwo świata :thumbsup: :thanks: :resp:


Dziękuję za cierpliwość. :thanks: Cholera, widzę, że jak mnie nie było to pojawiły się na stole pierogi i racuchy :-)

Racuchy. . . też je lubię . . . bo to była ostatnia wieczerza :grin:
GMOLE DO XL 600 i XL 700 i Afryki ... robię
504894578
Awatar użytkownika
henry
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2893
Obrazki: 3
Rejestracja: 12.06.2008, 22:12
Miejscowość: INOWŁÓDZ

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez przeszczep » 10.10.2018, 23:45

szacuneczek :) Fajny wypad, aż wspomnienia przychodzą ;)

PS. A jak Wy byście chcieli ten gips założyć? :D :P
Awatar użytkownika
przeszczep
szorujący kolanami
szorujący kolanami
 
Posty: 1747
Rejestracja: 23.04.2010, 15:48
Miejscowość: Warszawa
Mój motocykl: XL600V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez wujas » 11.10.2018, 00:06

To ja powiem tak. Heniu, Radku, Romku i Lechu to ja dziękuję Wam, że byliście... a relacja to prawdziwy majstersztyk :thumbsup: Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz... Jak niespotykany jest fenomen w dzisiejszym świecie, że ludzie, którzy przyjadą do Libuchory choć są z różnych zakątków kraju, różnego wyznania i poglądów na sprawy czy to polityki czy wiary potrafią usiąść przy stole, wypić kielicha czy dwa :lol: wznieść się ponad to wszystko i zwyczajnie rozmawiać mając do siebie szacunek, wyrozumiałość i dystans tak dziś potrzebny...
Awatar użytkownika
wujas
miejski lanser
miejski lanser
 
Posty: 383
Obrazki: 0
Rejestracja: 01.08.2011, 22:51
Miejscowość: Przemyśl/Huwniki
Mój motocykl: XL600V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez Grzechu » 11.10.2018, 08:50

Ależ lekkie pióro Narratora !!! :omg:
Pełen podziw :thumbsup: :ok:
DRZ
Grzechu
dwusuwowy rider
dwusuwowy rider
 
Posty: 192
Rejestracja: 14.06.2008, 00:30
Miejscowość: Celestynów
Mój motocykl: mam inne moto...

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez henry » 11.10.2018, 19:18

wujas napisał(a):To ja powiem tak. Heniu, Radku, Romku i Lechu to ja dziękuję Wam, że byliście... a relacja to prawdziwy majstersztyk :thumbsup: Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz... Jak niespotykany jest fenomen w dzisiejszym świecie, że ludzie, którzy przyjadą do Libuchory choć są z różnych zakątków kraju, różnego wyznania i poglądów na sprawy czy to polityki czy wiary potrafią usiąść przy stole, wypić kielicha czy dwa :lol: wznieść się ponad to wszystko i zwyczajnie rozmawiać mając do siebie szacunek, wyrozumiałość i dystans tak dziś potrzebny...

Ja myślę, że to dlatego że jesteśmy specjalnym rodzajem ludzi, nie powiem "kastą", jesteśmy ludżmi z Forum Transalpa :grin:
GMOLE DO XL 600 i XL 700 i Afryki ... robię
504894578
Awatar użytkownika
henry
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2893
Obrazki: 3
Rejestracja: 12.06.2008, 22:12
Miejscowość: INOWŁÓDZ

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez Qter » 11.10.2018, 19:38

Z tego wszystkiego wróciłem do relacji z 2013r :)

Respekt Panowie

Pzdr

Qter

piję bro i palę sziszę
Geniusz tkwi w prostocie...

we don't cry very hard
Awatar użytkownika
Qter
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2767
Obrazki: 267
Rejestracja: 12.05.2011, 11:07
Miejscowość: Reguły
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez romario » 11.10.2018, 23:16

Czytajac relacje przeniosłem się myślami do Libuchory, z której dopiero co powrocilem :smile:
Wielkie podziękowania :thanks: dla
- Henia, który prowadzil nas jak pasterz prowadzi swoje owieczki :witch:
- Irka, za to ze dzielil ze mna pokoj :impreza:
- Lecha, który swoim trampkiem szedl leb w leb z moja drz-ta :crossy:

- Radka, za to ze wlozyl dużo sil i zdrowia aby to wszystko uwiecznić :resp:

Calej ekipie za doborowe towarzystwo :thumbsup:

Pozostaje odliczać dni do przyszego roku :swieczki:

A tutaj kilka fotek z mojego telefonu

https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing
Awatar użytkownika
romario
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 81
Rejestracja: 20.07.2014, 01:36
Miejscowość: GKA
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez wujas » 16.10.2018, 19:50

Walczę z drugą częścią filmu. Uprasza się o cierpliwość :bija:
Awatar użytkownika
wujas
miejski lanser
miejski lanser
 
Posty: 383
Obrazki: 0
Rejestracja: 01.08.2011, 22:51
Miejscowość: Przemyśl/Huwniki
Mój motocykl: XL600V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez Radek » 16.10.2018, 20:31

wujas napisał(a):Walczę z drugą częścią filmu. Uprasza się o cierpliwość :bija:


Perły rodzą się w bólu
Awatar użytkownika
Radek
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 470
Obrazki: 0
Rejestracja: 20.06.2011, 22:00
Miejscowość: Garwolin
Mój motocykl: XL650V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez henry » 16.10.2018, 20:49

wujas napisał(a):Walczę z drugą częścią filmu. Uprasza się o cierpliwość :bija:

Spokojnie, do majowej sporo czasu :grin:
GMOLE DO XL 600 i XL 700 i Afryki ... robię
504894578
Awatar użytkownika
henry
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2893
Obrazki: 3
Rejestracja: 12.06.2008, 22:12
Miejscowość: INOWŁÓDZ

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez romario » 17.10.2018, 19:14

wujas napisał(a):Walczę z drugą częścią filmu. Uprasza się o cierpliwość :bija:

cierpliwie czekamy... :swieczki:
Awatar użytkownika
romario
wiejski tuningowiec
wiejski tuningowiec
 
Posty: 81
Rejestracja: 20.07.2014, 01:36
Miejscowość: GKA
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez wujas » 17.10.2018, 22:28

Awatar użytkownika
wujas
miejski lanser
miejski lanser
 
Posty: 383
Obrazki: 0
Rejestracja: 01.08.2011, 22:51
Miejscowość: Przemyśl/Huwniki
Mój motocykl: XL600V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez Leopold » 17.10.2018, 23:56

To samo błoto wciąga, drogi dalej się brukuje przed jazdą A góry i klimat dalej ten sam.
Awatar użytkownika
Leopold
miejski lanser
miejski lanser
 
Posty: 374
Obrazki: 1
Rejestracja: 22.03.2013, 21:59
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL600V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez kucyk » 18.10.2018, 07:22

No i pięknie Panie Wujas :ok: :resp:
kucyk
dwusuwowy rider
dwusuwowy rider
 
Posty: 199
Rejestracja: 25.04.2016, 19:38
Miejscowość: Medyka
Mój motocykl: XL650V

Re: Libuchora - wrzesień - 2018

Postprzez henry » 18.10.2018, 17:52

No i pięknie Panie Wujas :thumbsup:
Dobrze mieć takiego kamerzystę z sobą, ruchome obrazki robią robotę :grin:
GMOLE DO XL 600 i XL 700 i Afryki ... robię
504894578
Awatar użytkownika
henry
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2893
Obrazki: 3
Rejestracja: 12.06.2008, 22:12
Miejscowość: INOWŁÓDZ

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wyjazdy / wycieczki / wypady



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron