Strona 9 z 11

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 12.02.2018, 18:53
przez Qter
Dzięki Heniu że chciało się Tobie opisać przygody Twoje i Dafika. Potrafisz narobić apetytu.

Pzdr

Qter

piję bro i palę sziszę

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 12.02.2018, 20:46
przez Wiki
Dzięki za relację! Super się czytało. Szkoda, że to już koniec.
Propozycję z motolotnią na pewno wypróbuję :ok:
Może kiedyś razem... ale nie do Mongolii ... Za długi dystans...
Jak byś chciał w kierunku Bieszczad to służę pomocą i kwaterą :thumbsup:

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 12.02.2018, 21:14
przez henry
RyWin napisał(a):Cześć Henry,
Z przyjemnością czytam Twoje relacje.

Ja tak gościnnie tylko, więc głowy specjalnie nie chcę zawracać, ale muszę zapytać:
RAZEM – 3992 PLN

Naprawdę w takiej kwocie na głowę się zmieściliście ze wszystkim?

Pozdrawiam

Tak, dokładnie tyle :smile:
Wiza, ubezpieczenie, SPoT to oczywiste. Wydatki z karty, też oczywiste bo masz wydruk. Wymieniłem 370 Dolarów i 45 Euro, a wydałem 300 Dolarów i 25 Euro, no i jeszcze 400 PLN u nas :smile: Oczywiście, to są moje koszty u Dafika może się to różnić, ale raczej niewiele. Acha ... Dafik wydał więcej, bo żłopał piwo i pił wódę :grin:

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 12.02.2018, 21:22
przez henry
Wiki napisał(a):Dzięki za relację! Super się czytało. Szkoda, że to już koniec.
Propozycję z motolotnią na pewno wypróbuję :ok:
Może kiedyś razem... ale nie do Mongolii ... Za długi dystans...
Jak byś chciał w kierunku Bieszczad to służę pomocą i kwaterą :thumbsup:

Dzięki ... Niewykluczone, że kiedyś uda się skorzystać z zaproszenia :thumbsup:

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 12.02.2018, 21:44
przez toper
I tym sposobem, nie spiesząc się, bo przecież nigdzie Wam się nie spieszyło, cali i zdrowi w domu, to najważniejsze.

Luzująca miejscówka.
Image

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 12.02.2018, 21:57
przez henry
Luzująca ... i dlatego, mieliśmy nawet pomysła, żeby zostać tam na kolejny dzień, ale jak to zwykle bywa, do domu pędzi się na skrzydłach :smile:

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 12.02.2018, 22:30
przez Sylwek
henry napisał(a):Dzień 21
4 sierpnia 2017 Piątek

W nocy nieżle lało, ale my wstajemy wyspani i wypoczęci.
Dafik, chyba też.


Heniu, zdradź, proszę, tajemnicę, kto jeszcze tam był? :grin:

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 12.02.2018, 23:41
przez henry
Sylwek napisał(a):
henry napisał(a):Dzień 21
4 sierpnia 2017 Piątek

W nocy nieżle lało, ale my wstajemy wyspani i wypoczęci.
Dafik, chyba też.


Heniu, zdradź, proszę, tajemnicę, kto jeszcze tam był? :grin:

Ja tam nic nie wiem ... spałem :swieczki:
Ale zauważ, że zawsze rano Dafik wyglądał jakby w nocy ktoś tam był :lol:

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 00:27
przez krzysiek_honda
Miło się czytało ,dzięki,baterie naładowane na sezon i Trampek czeka niecierpliwie :)

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 07:37
przez tomek666
Super wyprawa. Gratuluję wytrwałości:)

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 07:39
przez marcopolo
Fajnie się jechało z Wami. Dzięki.
Rozumiem, że oprócz opisanych w relacji, żadnych innych problemów technicznych nie doświadczyliście? Interesuje mnie zwłaszcza jak 700 reaguje na paliwo gorszej jakości ale rozumiem, że na tej trasie nie mieliście z tym problemu.
No i oczywiście gdzie można taki SPOT dostać za 200 pln?
Szacun.

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 09:15
przez henry
marcopolo napisał(a):Fajnie się jechało z Wami. Dzięki.
Rozumiem, że oprócz opisanych w relacji, żadnych innych problemów technicznych nie doświadczyliście? Interesuje mnie zwłaszcza jak 700 reaguje na paliwo gorszej jakości ale rozumiem, że na tej trasie nie mieliście z tym problemu.
No i oczywiście gdzie można taki SPOT dostać za 200 pln?
Szacun.

Paliwo na wschodzie, wcale nie jest gorszej jakości, przynajmniej w Rosji. Spalanie schodziło mi poniżej 5 l/100km, a o taki wynik u nas jest raczej trudno.
Problemy techniczne, tylko te opisane tj. zjedzone klocki i szprychy, z tym że w domu, kiedy zdjąłem koło, okazało się, że pękniętych ma sześć szprych. Cud, że udało mi się na tym wrócić. Podejrzewam, że pierwsze szprychy strzeliły mi na skrócie z Kotlas do Jareńska, bo tam kilka razy porządnie mi dobiło, poza tym, że musiały być nie równo naciągnięte.
SPoT - trzech panów z Forum dysponuje tym urządzenie - Neno, Mirmił i Emek. Jeżeli masz plan wyjazdu, rezerwujesz i po sprawie.

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 12:35
przez Dalti
cześć Henrry duży plus za opis i wyprawę :thumbsup:
Mam takie pytanie odnośnie szczepionek ,braliście jakiekolwiek ? bo od tych krwiopijców latających można się wszystkiego nabawić w tych rejonach, czy tylko naturalne znieczulacze :drinking:

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 13:39
przez emek
Dalti napisał(a):cześć Henrry duży plus za opis i wyprawę :thumbsup:
Mam takie pytanie odnośnie szczepionek ,braliście jakiekolwiek ? bo od tych krwiopijców latających można się wszystkiego nabawić w tych rejonach, czy tylko naturalne znieczulacze :drinking:

Można się czymkolwiek zarazić od komarów w tej części świata?

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 14:17
przez marcopolo
emek napisał(a):
Dalti napisał(a):cześć Henrry duży plus za opis i wyprawę :thumbsup:
Mam takie pytanie odnośnie szczepionek ,braliście jakiekolwiek ? bo od tych krwiopijców latających można się wszystkiego nabawić w tych rejonach, czy tylko naturalne znieczulacze :drinking:

Można się czymkolwiek zarazić od komarów w tej części świata?


W tej części świata nie ma raczej problemu z malarią i dengą. Tak więc pod tym względem to małe piwo w porównaniu do Azji południowo-wschodniej i Afryki. Moim zdaniem to nie jest problem, a poza tym jakie niby szczepionki mogłyby zapobiec chorobom przenoszonym przez komary?

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 14:21
przez marcopolo
henry napisał(a): okazało się, że pękniętych ma sześć szprych. Cud, że udało mi się na tym wrócić.


Czyli na dłuższy wyjazd należałoby do zestawu naprawczego dorzucić kilka szprych do tylnego koła (do przedniego chyba nie ma sensu?).

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 16:44
przez wojtekk
Do każdego szprychy brać. Komary tam nie problem. Spokojnie.

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 13.02.2018, 19:37
przez henry
Dalti napisał(a):cześć Henrry duży plus za opis i wyprawę :thumbsup:
Mam takie pytanie odnośnie szczepionek ,braliście jakiekolwiek ? bo od tych krwiopijców latających można się wszystkiego nabawić w tych rejonach, czy tylko naturalne znieczulacze :drinking:

Jest tak, jak chłopaki piszą - w tym rejonie świata, z tej strony, nie ma dla nas żadnego zagrożenia.
A jeżeli chodzi o szczepionki, to taką uniwersalną "szczepionką" jest goriłka i Dafik cały czas pilnował, żebyśmy byli "zaszczepieni" :lol:

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 14.02.2018, 20:29
przez kucyk
SUPER relacja , Wspaniała wyprawa :ok: .Gratulacje.Dzięki za wspólną "podróż" , co prawda przed komputerem ale z WAMI. :resp:

Re: KOMI Respublika przedsmak WORKUTY

PostWysłany: 16.02.2018, 16:08
przez Pawel
Gratuluję wspaniałej wyprawy :smile: :thumbsup: . Podczas czytania relacji czułem się dziwnie, bo zwyczajnie "nigdzie mi się nie spieszyło"... :grin: . Dzięki :smile: .