Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Dzięki Transalpowi nabrałeś doświadczenia i chcesz zrobić następny krok w motocyklowej przygodzie?
Tu znajdziesz kącik poświęcony innym jednośladom.

Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez leman57 » 27.09.2018, 11:13

Cześć. Kilka razy do roku podróżuje trampkiem na Ukrainę(zakarpacie) i do tego sprawdza się idealnie, aczkolwiek szukam drugiego motocykla (transalp zostaje ewentualnie zmienię w późniejszym czasie na coś bardziej terenowego i będę wozil przyczepką).
Założenia:
1.Długie wyjazdy1000-2000km w jedną stronę z opcją zjechania z autostrady na drogę szutrowa (bez kapania w błocie)
2. Prędkość autostradowa możliwa około 160 bez meczenia motocykla
3. Z racji, że z reguły podróżuje sam możliwie jak największa bezawaryjnosc, młotkonaprawialność
4. Dostęp do części możliwie wszędzie
5. Motocykl pod kierownika ponad 200cm.
6. Budżet sprawa względna 15-20 tys raczej przy dolnej granicy
7. Stan tylko i wyłącznie bardzo dobry, z oryginalnym malowaniem bez żadnych przygód, handlarzy staram się unikać bo jeszcze nie spotkałem uczciwego (wiem że są ale sorry ja zawsze jadę oglądać igłę a na miejscu jest kupa)
Skłaniam się ku varadero 1000 po lifcie na wtrysku, ewentualnie GS1150 aczkolwiek jestem otwarty na inne propozycje (vstrom nie pasuje mi wizualnie aczkolwiek nie mówię nie). Jakieś pomysły, inspiracje, propozycje?
leman57
zgłębiacz wskaźników
zgłębiacz wskaźników
 
Posty: 47
Rejestracja: 10.04.2016, 21:07
Miejscowość: Kościerzyna
Mój motocykl: XL600V

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez old1977 » 27.09.2018, 18:20

ja zdecydowałem zbieram kaskę na APRILIA ETV CAPONORD jak wszystko pójdzie w miarę bez dużych wpadek na koniec przyszłego sezonu lecę na niemcy lub włochy szukać coś ciekawego chyba że w kraju się trafi.
Było YAMAHA sr 125,AT750 RD04,WFM M06 58 r.
JEST K750(Kaśka) 62 r.,TAXL600V PD06 88r.,SHL M17 GAZELA 175(WIATR) 68r.
Awatar użytkownika
old1977
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 249
Rejestracja: 17.11.2017, 13:19
Mój motocykl: XL600V

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez kylo » 27.09.2018, 19:03

Z tych dwóch, powyższe kryteria spełnia varadero, w/w bmw potrafi wygenerować spore koszty, sam napęd - łożyska/sworznie łączenia wahacz/PG, czasem krzyżaki wału, wielokliny wałka sprzęgłowego, przepustnice, itd.... , wymiana kompletu napędowego w viadrze, czy sprzęgła to grosze w analogii do bmw.

https://www.bmwstore.pl/pl/katalog/diag ... /r2000/m01 nr2 xr
kylo
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 17
Rejestracja: 31.12.2013, 10:23
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez chuck » 28.09.2018, 10:09

APRILIA ETV CAPONORD - chyba tego troszkę mało u nas
Spotkałem kiedyś w Albani parę z Austrii jadących tym motkiem
Kierownik chwalił moto ale mówił że ma jakieś wieczne problemy z elektryką
Viaderko to komfortowy "klocek" i miewa chyba dwa problemy : regulator napiecia (zazwyczaj wystarczy pilnować styków na kostkach albo polutować na stałe)i uszczelki wydechu (przy pierwszej wymianie wstawienie mosiężnych własnej roboty daje spokój na dłużej)
Awatar użytkownika
chuck
naciągacz linek
naciągacz linek
 
Posty: 64
Rejestracja: 24.04.2016, 06:31
Miejscowość: DTR
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez old1977 » 28.09.2018, 11:01

chuck napisał(a):APRILIA ETV CAPONORD - chyba tego troszkę mało u nas
Spotkałem kiedyś w Albani parę z Austrii jadących tym motkiem
Kierownik chwalił moto ale mówił że ma jakieś wieczne problemy z elektryką
Viaderko to komfortowy "klocek" i miewa chyba dwa problemy : regulator napiecia (zazwyczaj wystarczy pilnować styków na kostkach albo polutować na stałe)i uszczelki wydechu (przy pierwszej wymianie wstawienie mosiężnych własnej roboty daje spokój na dłużej)

to ze mało tych motków u nas,fakt za wiele nie jest ale ktm sporo a tu serducho od ktm,każde moto coś ma,jedne regulatory inne słabe hamulce itp itd,wyeliminować choroby wieku dziecięcego i można latać,ludzie troszkę się boją jeśli coś nie jest popularne u nas,pamiętam jakie w latach 90-tych krążyły opinie o japońskich samochodach a że pełne elektroniki że jak się zdupcy to umarł w butach itp,a co się okazuje fury latają aż miło do dzisiaj,tak samo uważam z APRILIĄ nie doceniane moto u nas.
Było YAMAHA sr 125,AT750 RD04,WFM M06 58 r.
JEST K750(Kaśka) 62 r.,TAXL600V PD06 88r.,SHL M17 GAZELA 175(WIATR) 68r.
Awatar użytkownika
old1977
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 249
Rejestracja: 17.11.2017, 13:19
Mój motocykl: XL600V

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez Qter » 28.09.2018, 18:42

Cape nord piękny jest... Nie pamiętam kto ale ktoś od nas latał takim. Rozpytuj ma forum.

Pzdr

Qter

piję bro i palę sziszę
Geniusz tkwi w prostocie...

we don't cry very hard
Awatar użytkownika
Qter
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2813
Obrazki: 267
Rejestracja: 12.05.2011, 11:07
Miejscowość: Reguły
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez grzesiek_ts » 28.09.2018, 21:17

Odnoście Caponord było razy kilka tu i na forum AT, warto poczytać.
http://www.forum.transalpclub.pl/viewtopic.php?f=191&t=13927&p=245897&hilit=caponord#p245897
http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=1542
Osobiście po TA ujeżdżam 1150GS. Inny świat. Czy sam, czy we dwoje z kuframi i pakunkami, zawsze podobne spalanie, a moc (a raczej siła) zawsze pod ręką. Swoje waży, ale zawieszenie Telelever nie do przebicia. No i wygląd, choć to kwestia gustu :cool: Motocykl inny niż wszystkie choćby z racji silnika. Mam najechane blisko 100 tys km, sam zrobiłem ok. 30 tys km - bezawaryjnie. :thumbsup:
Odważni nie żyją wiecznie, lecz ostrożni nie żyją wcale.
Awatar użytkownika
grzesiek_ts
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 263
Rejestracja: 18.12.2008, 00:51
Miejscowość: Gorzów Wlkp.
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez grad74 » 28.09.2018, 21:40

Qter napisał(a):Cape nord piękny jest... Nie pamiętam kto ale ktoś od nas latał takim. Rozpytuj ma forum.

Pzdr

Qter

piję bro i palę sziszę

No jak to kto, Bæstia! Mial takiego "kawa z mlekiem" śliczna Apka.
Są: Honda TransalpPD10-99r, Honda Revere RC33-96r, Honda Nx125-99r, SHL M11-62r, WSK Garbuska-68r,Skuterek Motobi 50 z Hondowskim silniczkiem ;).
Nie ma nic smutniejszego niż młody pesymista, no może oprócz starego optymisty.
Awatar użytkownika
grad74
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2558
Obrazki: 2
Rejestracja: 23.06.2012, 06:09
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL600V

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez Qter » 29.09.2018, 00:19

Takie miałem wspomnienia właśnie ale pewien nie byłem!

Pzdr

Qter

piję bro i palę sziszę
Geniusz tkwi w prostocie...

we don't cry very hard
Awatar użytkownika
Qter
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2813
Obrazki: 267
Rejestracja: 12.05.2011, 11:07
Miejscowość: Reguły
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez zimny » 30.09.2018, 15:46

Caponord niedoceniany ale bardzo zacny motocykl. Kolega miał wersję RR i naprawdę robiła wrażenie. Ja czując niedosyt na DL650 rozważałem Capo. Pozostałem jednak przy nudnej, ale pospolitej japonii - bez potencjalnych problemów z częściami innymi niż eksploatacyjne.

Dziś kupiłem DL1000 z 2005r. Wstępne odczucia więcej niż pozytywne, motocykl ma dużo charakteru, daleko mu od nudy :thumbsup: Rozważ ten kierunek.
Trampkarz emeryt... Suzuki DL1000 K4.
zimny
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 3113
Obrazki: 13
Rejestracja: 28.08.2010, 07:30
Miejscowość: Garwolin
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez kapsun » 30.09.2018, 17:22

Polecam kanał tego Pana mega fajne filmy robi, o trampku z resztą też jest a poniżej link do aprilla i varadero

https://youtu.be/_4DpZEKHKrk

https://youtu.be/SIkupbTLbM8

Może coś pomoże
Awatar użytkownika
kapsun
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 413
Obrazki: 0
Rejestracja: 27.11.2017, 14:01
Miejscowość: Poznań
Mój motocykl: XL650V

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez Solidworks » 17.11.2018, 22:38

zimny napisał(a):Caponord niedoceniany ale bardzo zacny motocykl. Kolega miał wersję RR i naprawdę robiła wrażenie. Ja czując niedosyt na DL650 rozważałem Capo. Pozostałem jednak przy nudnej, ale pospolitej japonii - bez potencjalnych problemów z częściami innymi niż eksploatacyjne.

Dziś kupiłem DL1000 z 2005r. Wstępne odczucia więcej niż pozytywne, motocykl ma dużo charakteru, daleko mu od nudy :thumbsup: Rozważ ten kierunek.

Możesz napisać coś więcej o DL 1000 z twoich spostrzeżeń? Jutro właśnie jadę oglądać taki sprzęt.
Solidworks
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 675
Rejestracja: 03.02.2014, 22:09
Miejscowość: Trzebnica
Mój motocykl: XL650V

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez zimny » 18.11.2018, 09:11

Solidworks napisał(a):
zimny napisał(a):Caponord niedoceniany ale bardzo zacny motocykl. Kolega miał wersję RR i naprawdę robiła wrażenie. Ja czując niedosyt na DL650 rozważałem Capo. Pozostałem jednak przy nudnej, ale pospolitej japonii - bez potencjalnych problemów z częściami innymi niż eksploatacyjne.

Dziś kupiłem DL1000 z 2005r. Wstępne odczucia więcej niż pozytywne, motocykl ma dużo charakteru, daleko mu od nudy :thumbsup: Rozważ ten kierunek.

Możesz napisać coś więcej o DL 1000 z twoich spostrzeżeń? Jutro właśnie jadę oglądać taki sprzęt.


No to tak - z DLi miałem 650 z 2005 i z 2012 (w tej nowszej odsłonie). Od razu powiem że starszy model był dla mnie wygodniejszy. Zamierzałem wrócić do 650 z okolic 2005-2010 ale... trafił się u TomkaV4 bardzo ładny litr, no i pojechałem potestować.

Mogę porównać z DL650 i trampkami. To jest szosowy motocykl, aczkolwiek zawieszenie jest jak dla mnie lepsze od obu 650. Wygoda rewelacja, prowadzenie bez zastrzeżeń poza tym że na tle 650 czuć że to jest motocykl cięższy i z wysokim środkiem ciężkości. Prowadzi się inaczej, więcej uwagi wymaga od kierownika.

Jak na niskich biegach poczujesz mocne wibracje w okolicach 3,5tys rpm to wiedz że tak jest w tych motocyklach. To od kosza sprzęgłowego - do ogarnięcia w rozsądnych pieniądzach. Dodatkowo zauważysz bardzo długie biegi - wystarczy z tyłu zębatka 43 zamiast 41 i jest już naprawdę OK. Litrowa V-ka jest taka dość nieokrzesana bym powiedział na tle Hondy ale też i dużo w niej charakteru z protoplasty czyli TL1000. To nie tak jak w trampku że przy 6,5-7 tys rpm silnik zdaje się pytać czy to aby nie przesada :smile:

Silnik jest elastyczny, nie robi mu specjalnej różnicy obecność pasażera - i to jest inny świat niż 650, jeśli chodzi o jazdę we dwoje. Przy czym złego słowa nie powiem na 650, szczególnie starszą - bardzo wygodna, solo zupełnie przyzwoicie mocna, bardzo mało pali. Nowsza pali jeszcze mniej ale tak wygodna jak dla mnie nie jest. DL1000 jest z tej ligi najwygodniejszy.

Mam porównanie tylko z GS1150 którym kiedyś miesiąc pojeździłem. i tak:
- GS - lepsze zawieszenie na szutrach, na asfalcie porównywalne,
- Telelever jakoś mnie nie przekonał, ja lubię wykorzystywać charakterystykę klasycznego zawiasu w zakrętach,
- silnik GSa to....silnik GSa, jak kto lubi. Mi się całkiem podobał ale....

- ten w DLu ma więcej ognia, po prostu czuć że piec chętnie się wkręca,
- dźwięk na fabrycznym wydechu GSa to Seiczento Sporting, a DL... piękna praca dużej V, ja to lubię,
- w GS nie pasowała mi skrzynia i kardan. Wolę klasyczne rozwiązania.
- GS jest ogólnie dużo droższy - DL z 2005 kosztował mnie ok 14k pln, z GSami wiadomo jak jest. To nie wada ale tak je

Niemniej GS to bardzo dobry motocykl i bardzo się nad nim zastanawiałem swego czasu.

Aby uczciwie powiedzieć trzeba przyznać:
- GS ma lepsze heble, do DLa oplot na przód to konieczność będzie,
- GS mniej pali - DL to tak 6-7L wychodzi przed regulacjami,
- w zakrętach i ogólnie GS jest chyba nieco stabilniejszy, ale to niuans,
- GS ma niżej środek ciężkości i jest jakby lepiej wyważony - i mimo większej masy własnej prowadzi się go podobnie do DLa.

Aha, DL1000 na pewno bardziej pobudza fantazję i skurcze prawego nadgarstka :cool:

UWAGA - nie uważam że DL1000 jest od GSa lepszy. Jest inny i ogólnie...tańszy w zakupie i serwisie.

Na co przy oględzinach zwrócić uwagę? W zasadzie jak przy każdym motocyklu. Tu nie ma specjalnych udziwnień czy słabych punktów które da się ocenić przy zakupie. Później, jako posiadaczowi zwrócono mi uwagę na:
- pilnowanie uszczelnienia wysprzęglika,
- stan koła magnesowego (magnesy się odklejają) - ponoć największa bolączka modelu,
- kosz sprzęgłowy u mnie jest całkiem OK, w razie co jest M. Szrama który robi regenerację porządnie,
- gumy zabieraka warto wymienić dla poprawy pracy napędu - z racji momentu po 50-60kkm bywają uklepane,
- ustawienia przepustnic, synchro - pod kątem spalania

... i to tyle. Poza tym standardowo jak w każdym motocyklu. I to jest dobra wiadomość :wink:

Aha, po 2004 roku był lift - szyba i zegary jak w 650. Gorąco polecam ten wypust, ma poprawiony kosz sprzęgła, zmieniony komp wtrysku i dużo bardziej dostępne szyby, mocowania GPS itp itd. Niemniej przedlift też jest OK, kumpel miał i przez 40kkm jakie najechał był zadowolony.

Daj znać jak wypadły oględziny :smile:

Pozdrawiam
zimny
Trampkarz emeryt... Suzuki DL1000 K4.
zimny
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 3113
Obrazki: 13
Rejestracja: 28.08.2010, 07:30
Miejscowość: Garwolin
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez chuck » 18.11.2018, 12:04

Solidworks - może poczekaj chwilę i kup od Zimnego :grin: (przepraszam-nie mogłem się powstrzymać)
Awatar użytkownika
chuck
naciągacz linek
naciągacz linek
 
Posty: 64
Rejestracja: 24.04.2016, 06:31
Miejscowość: DTR
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez Solidworks » 18.11.2018, 15:08

chuck napisał(a):Solidworks - może poczekaj chwilę i kup od Zimnego :grin: (przepraszam-nie mogłem się powstrzymać)

Hahaha a to dobre. Sprzęt jest super po przymiarce, ale nie pasował mi egzemplarz więc nie kupiłem
Solidworks
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 675
Rejestracja: 03.02.2014, 22:09
Miejscowość: Trzebnica
Mój motocykl: XL650V

Re: Co kupić varadero 1000/gs1150/????

Postprzez jancio » 18.11.2018, 20:00

Przemyśl może zakup Triumpha Tigera, szczególnie modelu 955i lub 1050. Są to motocykle dla wysokich i mają ogień. 1050 pomimo koła 17 cali z przodu, nieźle wybiera nierówności (spore jak na turystyka skoki zawieszeń). Motocykle te można kupić za rozsądne pieniądze. Oczywiście nie każdemu odpowiadają 3 cylindry. Osobiście mam Tigera 800xca i jazda nim to poezja. Idzie z samego dołu bez jakichkolwiek szarpnięć. Co do 1150GS to trzeba go polubić. Mam też takiego w stajni. Silnik chodzi jak sieczkarnia, przy ok. 5000 obr. musisz się liczyć z drganiami (do wytrzymania), do tego wysoka masa, a moc nie poraża. Z kolei jazda w grupie z kompletem kufrów w tempie 120-140 km/h skutkuje symbolicznym spalaniem - jak na tak duży i ciężki motocykl - na poziomie 5,3-5,4 l/100km. Ponadto jazda z prędkością 160 km/h, o czym napisałeś będzie się wiązała z koniecznością dolewania oleju i sporo wyższym spalaniem. W tym roku jechałem nim w tempie 160-180 km/h na dystansie ok. 1000 km i zużył ok. 0,5l oleju (po przejechaniu takiego dystansu nie czujesz zmęczenia). Następnie zrobiłem 2000 km w tempie do 140km/h i nie wziął zauważalnie oleju. Te motocykle tak mają. Podobnie jak trampki (przynajmniej mój telewizor do 5500 obr. nie bierze oleju, a powyżej muszę dolewać). Z zalet BMW to wysoki komfort, spora elastyczność, świetne hamulce i zawieszenia. Jak wsiądzie plecaczek robi się "gumiasty", co nie znaczy, że się źle prowadzi. Gdybyś chciał się przysiąść do GS-a lub Tigera 800 to zapraszam. W chwili wolnej wejdź na http://www.tigerforum.pl/. Warto wziąć pod uwagę Triumpha, który u nas jest motocyklem niedocenianym. Modele 955i oraz 1050 są znacznie lżejsze od GS-a i dysponują sporą mocą.
jancio
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 28
Rejestracja: 14.11.2014, 16:36
Miejscowość: Warszawa
Mój motocykl: XL600V


Wróć do Outsiders



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości