Strona 3 z 3

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 04.03.2019, 01:03
przez Lukasz /adhd/
rrolek napisał(a):Witaka

No nie wiem o co wam chodzi. Przeczą KTM sprzedaje ten motocykl jako offroadowy :)


Może nie wystarczjaco wyczuwam ironiczna warstwę? ;-)

Czy motocykl do "offroadu" nie może mieć ergonomicznych podnóżków?
A jak widać, nie jestem odosobniony w ich ocenie.

R-ka była.

Pzdr. L K

A tak w ogóle, to trzeba poczekać na jazdy.
Dla mnie Yamaha jest za słaba... na papierze.
KTM wymusza zła pozycje... w realu.

"Czarna rozpacz" ;-)

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 04.03.2019, 12:38
przez nadol
marti008 napisał(a):Na zaprzyjaźnionym forum AT jest cały wątek porównania obu

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka


Dzięki za info. Dawno nie zaglądałem na FAT.
Po przeczytaniu całego wątku - rozczarowałem się co do obu motocykli.

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 04.03.2019, 19:56
przez rrolek
Wieczór

Lukasz /adhd/ napisał(a):Czy motocykl do "offroadu" nie może mieć ergonomicznych podnóżków?......"Czarna rozpacz" ;-)

Siur, albo i nie (parafrazujac klasyka). Dlaczego? Bo w sumie jako klient, możesz wymagać każdego koloru o ile będzie to....
Kiedyś masz firmowy elektryk stwierdził filozoficznie: "...są rzeczy potrzebne i te służące tylko do sprzedazy..." Ile którego składnika w tym pierdopedzie kazdy oceni sam. Sprzedawać, jak kazda zabawka, się i tak będzie.

Baw się dobrze. rr

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 16.03.2019, 18:07
przez trud
Byłem dzisiaj na Wrocław Motorcycle Show. Są obie wersje i obie mi zajeb... pasują, tylko monet nie mam by kupić :sad: Przerażają trochę te wszystkie plastiki osłaniające silnik, tandetne to trochę, ale jak widzę, to ludzie latają bez nich.
Widziałem też Moto Guzzi v85, skromnie schowane w kącie, ładne i to chyba tyle. No i poocierałem się o Tenerkę 700. Jest boska :ok:

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 13.05.2019, 16:14
przez Lukasz /adhd/
Witam

Dziś przed "rt moto.pl" /dawne motoakcesoria/, przy Alei Prymasa 1000 lecia spotkałem Goscia z "Między Nami" /lokal, przy Smyku/.
On zawsze ujeżdżał Katy.
Ma 790 R z obniżonymi podnóżkami od innego modelu /powiedział mi, że pasują od 690 i jeszcze jednego ale zapomniałem, który to model/.
Zmieniał to normalnie w KTM.

Przysiadłem się i mega różnica!!!
Dużo wygodniejszy kąt zgięcia kolan (jak dla mnie).
Gościu ma tak z 190 cm /lub więcej/ i powiedział, że "nie eRka", to zupełnie nie dla niego, bo za niska...

Pzdr. L.K.

P.S. zapisałem się na jazde na 22 maja :smile:

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 22.05.2019, 09:46
przez Lukasz /adhd/
Testy KTM:

KTM nie został na czas złożony, tyle z testów :lol:

Pzdr. L.K.

/miałem być poinformowany wczesniej, gdyby była jakaś "obsuwa", ale cóż... /

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 28.05.2019, 22:08
przez Lukasz /adhd/
KTM 790 Adventure... "Bez eR"

Rano się udało!
Motor tym razem był gotów, szybkie formalności i w drogę.

Na początku, prawie go zadławiłem, do ruszania, trzeba więcej gazu niż u mnie.

Testówka miała 400 km i zaraz wyszło też pierwsze szydło z worka /z małej litery :-) /.
Powyżej 6000 obrotów "obrazek" obrotomierza zaczynał "wariować"... a komputer nakładał ostre restrykcje /tak się dzieje do 1000 km przebiegu/.

Poza tym to było zwykła wersja, a nie "R-ka" - czyli ta pozbawiona trybu "race"...

I pomimo tych wszystkich "ale", motor zbierał się naprawdę nieźle!
Nie wiem czy obecnym sprzętem dałbym mu radę!
A co dopiero, po dotarciu i w trybie race!

Moje odczucia:
"Szlifierka"!
Tak najkrócej można opisać 790.

Motor wysoko obrotowy.
Na obrotomierzu 12 tys.
Mnie się udało dokręcić do 8 z kawałkiem, co dało licznikowe 180 (circa)...

Motor wyrywa wręcz spod tyłka, musiałem go mocno nogami trzymać...

Wydaje się lekki, ale jeździłem maks "szutrówką".
Trudno powiedzieć jak się będzie zachowywał w terenie.
Nie stawałem na podnóżkach.

Zawiasy twarde!

Szyba /w e-R jeszcze niższa!/ źle chroni ramiona.
Bardzo twarda kanapa /dziś sprawdzałem nowa kanapę Qtra i to wręcz klubowy fotel, w porównaniu do KTM-owej/.

Znam 990 R i to jednak inna bajka... Zawieszenia pracują w nim tak, że tam gdzie na GS-ie muszę stać na podnóżkach i "wybierać" większe doły, KTM-em "lecę" górą, wygodnie siedząc, bo cała harówkę robią za mnie zawiasy!
No prawie!

Koniec:
Dla mnie w grę wchodziłaby wersja "R". Zwykły 790 jest zbyt mało endurowaty... ale kasy brak.

Zapisywać się kto chce wrażeń z pierwszej ręki, bo nie wiadomo jak długo będą tę testówkę mieli!

Obrazek z Dysku Google

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 28.05.2019, 22:34
przez Artek

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 29.05.2019, 18:50
przez Lukasz /adhd/
Opis przeczytałem i mogę się z nim zgodzić "połowicznie", bo nie miałem okazji jeździć "R-ka" :-(

Rozmawiałem tylko z użytkownikiem, przerobionego już "Adventure R" i on właśnie tak to ujął, że "nie R-ka" to sprzęt absolutnie nie dla niego /o tym już było/.

Mam wątpliwości, jak to możliwe:

2008 --> F 800 GS - 184 kg (bez ABS, na sucho)
2019 --> KTM 790 - 189 kg (z gadżetami i ABS, na sucho).

11 lat postępu i "tyjemy"?

Pzdr. L.K.

Akcesoryjny wtedy ABS ważył chyba 1,5 kg

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 29.05.2019, 20:21
przez Hawk1985
Może waga układu wydechowego, katalizatory i inne coraz bardziej rygorystyczne wymogi eko oszołomów

Wytapatalkowano

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 30.05.2019, 01:12
przez Lukasz /adhd/
No nie ma innego wytłumaczenia, ale w końcu "galop" technologiczny powinien w moim odczuciu, przekładać się na spadek wagi.

A jak patrzę na dane nowych motocykli, to zupełnie jak u mnie... wskazówka na wadze wciąż "idzie w górę" ;-)

Pzdr. L.K.

Mam wrażenie, że producenci dualowych motocykli w pogoni za "nowym", zapomnieli o "wadze" wagi w terenie!

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 30.05.2019, 07:38
przez teo
Waga na papierze to nie wszystko. Latałem ostatnio KTM LC8 i miałem wrażenie, że jest wyraźnie lżejszy od mojego trampka. nie utyskiwałbym na parę kilogramów w jedną, czy drugą stronę

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 30.05.2019, 08:26
przez browar
LC8-siedzi się na zbiorniku,a nie za nim,paliwo chlupie na poziomie silnika,akumulator pod silnikiem,sam silnik 53 kg (dla porównania singiel xtz660 waży 56 kg), więc wrażenia wagowe ok.Waga 220 kg z paliwem (bez gmoli, stelaży itp) też wydaje się bardzo dobra. F800 to przy nim ciężka locha :smile:

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 30.05.2019, 17:00
przez Lukasz /adhd/
Każda sroczka swój ogonek chwali :wink:

Pzdr. L.K.

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 23.07.2019, 12:55
przez greentop
Palucha mam wybitego, niekompatybilny jakiś z dźwignią sprzęgła, to zamiast jeździć link przekleję do moich wrażeń z jazd testowych 790-ką.
https://freedimm.wixsite.com/trampkowanie/post/mroowa
Dodam, że KTM zwany mroową zrobił pod moim tyłkiem póki co 4,5kkm ,w tym wypad na 4 dni w Sudety.

Do teraz nic nie odpadło, nie odkręciło się ani nie zaparowało.
Pojawił się wyciek płynu chłodzącego - na szczęście był to temat tylko dokręcenia opaski węża.
Banan na twarzy podczas jazdy mi nie schodzi - pozbieram wrażenia świeższe niż z jazd testowych to też napiszę - w końcu zamiast jeździć muszę znaleźć alternatywną rozrywkę.

Re: KTM 790 ADVENTURE R

PostWysłany: 13.08.2019, 09:10
przez greentop
Wrażenia z jazd pozbierane do "kupy"
https://freedimm.wixsite.com/trampkowanie/post/mr%C3%B3wa
Czytać, zastanawiać się, kupować, jeździć :ok: