Poprawianie fabryki, czyli lepsze hamulce w Hondzie Revere

Dzięki Transalpowi nabrałeś doświadczenia i chcesz zrobić następny krok w motocyklowej przygodzie?
Tu znajdziesz kącik poświęcony innym jednośladom.

Poprawianie fabryki, czyli lepsze hamulce w Hondzie Revere

Postprzez grad74 » 06.06.2018, 15:19

Się pochwalę, a że nawet krótki film jest lepszy niz 100 słów, to : https://youtu.be/ptsjZ0v4SQY .
Są: Honda TransalpPD10-99r, Honda Revere RC33-96r, Honda Nx125-99r, SHL M11-62r, WSK Garbuska-68r,Skuterek Motobi 50 z Hondowskim silniczkiem ;).
Nie ma nic smutniejszego niż młody pesymista, no może oprócz starego optymisty.
Awatar użytkownika
grad74
młody podróżnik
młody podróżnik
 
Posty: 2442
Obrazki: 2
Rejestracja: 23.06.2012, 07:09
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL600V

Re: Poprawianie fabryki, czyli lepsze hamulce w Hondzie Reve

Postprzez Dlugi1 » 06.06.2018, 17:32

Tzn tak ma być - 1/3 tarczy nie hamuje?
Dlugi1
naciągacz linek
naciągacz linek
 
Posty: 64
Rejestracja: 14.06.2017, 09:52
Mój motocykl: XL650V

Re: Poprawianie fabryki, czyli lepsze hamulce w Hondzie Reve

Postprzez grad74 » 06.06.2018, 22:00

Dlugi1 napisał(a):Tzn tak ma być - 1/3 tarczy nie hamuje?

Tak, oszszywiśśsie :wink: :lol:

Przecież to jest świeżo poskładane do kupy, po kilkunastu metrach hamowania. Klocki muszą się ułożyć na tarczach. Ale efekt już jest fajny, jak się podocierają, myślę że będzie super.
Są: Honda TransalpPD10-99r, Honda Revere RC33-96r, Honda Nx125-99r, SHL M11-62r, WSK Garbuska-68r,Skuterek Motobi 50 z Hondowskim silniczkiem ;).
Nie ma nic smutniejszego niż młody pesymista, no może oprócz starego optymisty.
Awatar użytkownika
grad74
młody podróżnik
młody podróżnik
 
Posty: 2442
Obrazki: 2
Rejestracja: 23.06.2012, 07:09
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL600V

Re: Poprawianie fabryki, czyli lepsze hamulce w Hondzie Reve

Postprzez grad74 » 16.06.2018, 08:40

No nie mogę się "zedytować" (choć na naszym forum jest meega długi czas na edycję bo np na NTV jest tylko 15 minut , czemu ? :thumbsdown: ) , no ale do rzeczy , po zrobieniu prawie tysiaka na nowych hamulcach , że tak zacytuję klasyka (tak Zimny o Tobie mowa :wink: ) robota była warta każdej wydanej złotówki. Nie wiem jak by było na samych tylko większych dwóch tarczach, przy zaciskach Nissina, ale te Brembo robią robotę. Nawet nie wiem czy jest sens zakładać oplot bo można bez problemu zablokować koło nawet na czarnym ostrym asfalcie.
Są: Honda TransalpPD10-99r, Honda Revere RC33-96r, Honda Nx125-99r, SHL M11-62r, WSK Garbuska-68r,Skuterek Motobi 50 z Hondowskim silniczkiem ;).
Nie ma nic smutniejszego niż młody pesymista, no może oprócz starego optymisty.
Awatar użytkownika
grad74
młody podróżnik
młody podróżnik
 
Posty: 2442
Obrazki: 2
Rejestracja: 23.06.2012, 07:09
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL600V

Re: Poprawianie fabryki, czyli lepsze hamulce w Hondzie Reve

Postprzez Vanish » 17.06.2018, 19:04

Oplot nie tyle dodaje mocy co poprawia wyczucie. Więc chyba warto ;)
XF650 -> LC4 SM+E -> Z1000 -> EXC400 E+SM -> Trampi 600 ;)
https://www.bikepics.com/members/rr666
Awatar użytkownika
Vanish
zgłębiacz wskaźników
zgłębiacz wskaźników
 
Posty: 41
Rejestracja: 09.03.2018, 08:58
Miejscowość: Wodzisław Śląski
Mój motocykl: XL600V

Re: Poprawianie fabryki, czyli lepsze hamulce w Hondzie Reve

Postprzez uosiu » 20.06.2018, 15:57

Vanish napisał(a):Oplot nie tyle dodaje mocy co poprawia wyczucie. Więc chyba warto ;)


Potwierdzam. Transalp 650 na oplocie stał się dużo bardziej precyzyjny w hamowaniu po montażu oplotu :)
Awatar użytkownika
uosiu
miejski lanser
miejski lanser
 
Posty: 358
Rejestracja: 16.06.2014, 17:03
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL650V


Wróć do Outsiders



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość