Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Dzięki Transalpowi nabrałeś doświadczenia i chcesz zrobić następny krok w motocyklowej przygodzie?
Tu znajdziesz kącik poświęcony innym jednośladom.

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez trud » 25.11.2017, 19:04

Tak, od Mirka. W czwartek o 13.06 puścił ogłoszenie, ja o 14.00 zadzwoniłem i jeszcze tego samego dnia oglądałem. Dzisiaj DL już jest mój :grin:
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 490
Rejestracja: 09.02.2014, 20:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez zimny » 25.11.2017, 21:19

Trud, gratuluję!!!

Widzę że razem z Bosmanem78 możemy założyć oficjalny wątek o DL-ach na forum TA :smile:

Od razu podpytam - masz bardzo fajną osłonę pod silnikiem, orientujesz się co to za produkt? Wygląda jak oryginalna suzuki do starszego modelu tyle że czarna. do nowszego oryginał jest z plastiku :sad: Wiem bo mam, ładnie wygląda ale niewiele poza tym.

Widać że maszyna ubrana na bogato, ori gmole, kufer trekker itp.. :thumbsup:
Trampkarz emeryt... Suzuki DL1000 V-Strom.
Awatar użytkownika
zimny
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 3094
Obrazki: 13
Rejestracja: 28.08.2010, 08:30
Miejscowość: Garwolin
Mój motocykl: nie mam już TA

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez trud » 25.11.2017, 22:31

Osłona oryginalna z wcześniejszego modelu, taką doradzono w serwisie poprzedniemu właścicielowi. Oryginalna plastikowa podobno utrudnia chłodzenie, jak mniemam dolnej części silnika. Z bliska wcale nie wygląda tak dobrze, jak by kto jakąś miskę na wycieki podwiesił :smile:

Image
Ostatnio edytowany przez trud 26.11.2017, 17:31, edytowano w sumie 2 razy
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 490
Rejestracja: 09.02.2014, 20:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez Bosman78 » 26.11.2017, 10:50

Gratuluję i współczuję :-) nie ma nic gorszego jak kupic motocykl poza sezonem... :-) wiem bo wszystkie moje 3 sztuki kupowalem jakos tak w styczniach.. Nigdy mi sie tak zima nie dluzyla jak wtedy....codziennie wstajesz i pierwsze co robisz to wygladasz za okno, patrzysz na termometr potem kalendarz i rzucasz kilka soczystych słów :lol:
DL650A
Awatar użytkownika
Bosman78
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 679
Rejestracja: 15.01.2013, 15:38
Miejscowość: Wa-wa Mokotow
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez Pawel » 26.11.2017, 12:59

Trud, gratuluję zakupu maszyny :thumbsup: , tak jak napisał Bosman78 teraz zima będzie Ci się dłużyć... :wink: .



zimny napisał(a):Jeszcze jest ta kwestia że DL sprzed 2012 i od 2012 także się nieco różnią. Jak będę miał chwilę to kilka przemyśleń napiszę - nie wszystko jest na plus ale ogólnie bilans jest bdb [...]:

Jestem ciekaw jak wyglądają te różnice z punktu widzenia posiadacza obydwóch modeli DL'a :smile: . Osobiście ten DL po 2012r. bardziej mi się podoba, a w wersji XT wygląda już całkiem OK, jest wtedy upodobniony do TA700 :smile: .



Niestety wszystkie małe DL'e mają dla mnie podstawowe trzy minusy:

1. Niczym nie osłonięty silnik narażony na rożnego typu uszkodzenia mechaniczne (oryginalna akcesoryjna plastikowa osłona na nic się zda, bo jest to tylko atrapa osłony silnika, która od spodu i tak nic nie osłania silnika, jedynie dodaje zdecydowanie lepszego wyglądu - to samo jest zastosowane w TA700);
2. Odstająca rura wydechowa przedniego cylindra, która mocno ogranicza prześwit moto i dodatkowo utrudnia porządne osłonięcie silnika (po zamontowaniu metalowej osłony prześwit dopiero się zmniejsza, a sama osłona mocno odstaje od silnika przez co bardzo nieestetycznie to wygląda, jak jakieś dodatkowe miejsce na narzędzia itp. :grin: , po prostu jakby część nie z tego moto :wink: ).
3. Gdy gdzieś zawiśniemy, to troche niebezpiecznie wisimy na silniku/rurze wydechowej (ew. na dołożonej osłonie silnika) a nie na ramie (tak jak w TA).

Osłona silnika przed wylatującymi kamieniami itp. dla mnie jest podstawą, bo... nie tak dawno temu na pięknym, nowym, równym, czystym asfalcie przy spokojnej jeździe 50km/h i rozglądaniu się za otaczającym mnie górskim krajobrazem, nie zauważyłem i najechałem na pół kostki brukowej (wym. 10cm x 6cm x ok. 6cm) używanej w PL do robienia chodników, która leżała sobie na środku mojego pasa. W ostatnim momencie odbiłem, ale trochę na nią najechałem i w efekcie kostka uderzyła w bok przedniej felgi po czym w standardową osłonę silnika powodując pęknięcie osłony. Gdyby nie było takiej osłony to w silniku jest dziura, olej na asfalcie, moto na lawecie a silnik do wymiany, bo naprawa byłaby nieopłacalna. Uderzenie wyglądało tak, jakby wziąć taką kostkę brukową w rękę i mocno rzucić w silnik, czyli wbrew pozorom zwykła plastikowa osłona w TA650 jest bardziej wytrzymała niż wygląda, a do tego silnik jest bardzo ładnie osłonięty. Wcale nie jechałem w terenie tylko po asfalcie, nowym asfalcie i taka mnie spotkała niespodzianka :ysz: .

To tak ku przestrodze, żeby jednak dokładniej patrzeć na drogę pomimo ładnych widoków... :grin: .
Ostatnio edytowany przez Pawel, 26.11.2017, 13:27, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
Pawel
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 323
Rejestracja: 05.11.2017, 10:44
Miejscowość: Orzesze / SMI
Mój motocykl: XL650V

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez Bosman78 » 26.11.2017, 13:22

Ja mam osłone alu 2mm od Letko daje rade, jesli sie przyłożyć to praktycznie nie zabiera przeswitu, jest tam na samym dole wyciecie na ten element kolektora. Faktycznie przedni kokektor słabo wyglada :-) ale nie bardzo jest jak inaczej go puścić przy silniku L-twin. Nie ma sie co oszukiwać TA ma dużą przewagę jesli chodzi o dzielnosc terenowa. Ja mam zakupione jeszcze nie zamontowane kosci podwyzszajace, ale nie zmienia to faktu, ze w DLu oba koła sa w tym.samym rozmiarze no i przez tą wystajaca rure kolektora zdolność pokonywania nierówności tez sie zmniejsza. Mnie wersja xt bardzo sie podoba, ale jednak zdecydowałem sie na zwykłą bo była.o 1400 pln tansza. Dziubek można kupic w ASO za 300 pln, a koła szprychowane w dl-u maja jedynie aspekt wizualny (obrecze i tak sa alu) a do tego dochodzi jeszcze problem z serwisowaniem ( naciąganie szprych) więc odpuściłem.
DL650A
Awatar użytkownika
Bosman78
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 679
Rejestracja: 15.01.2013, 15:38
Miejscowość: Wa-wa Mokotow
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez trud » 26.11.2017, 17:38

Chyba mi się udało zwalczyć to zjeb...ne google i dołączyć fotkę do poprzedniego wpisu. Dzisiaj przyglądałem się tej osłonie i chyba można nieco poprawić jej montaż, przód podnieś parę centów do góry, całość lekko przesunąć do tyłu i będzie lepiej.
Tak jak napisaliście, to będzie dla mnie dłuuuga zima :smile:
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 490
Rejestracja: 09.02.2014, 20:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez Solidworks » 26.11.2017, 18:24

trud napisał(a):Chyba mi się udało zwalczyć to zjeb...ne google i dołączyć fotkę do poprzedniego wpisu. Dzisiaj przyglądałem się tej osłonie i chyba można nieco poprawić jej montaż, przód podnieś parę centów do góry, całość lekko przesunąć do tyłu i będzie lepiej.
Tak jak napisaliście, to będzie dla mnie dłuuuga zima :smile:

Nie sciemniaj, bo czasem pojawiają się jeszcze ciepłe dni i można jeździć ok. +7*C. A przynajmniej we wrocławskim tak jest :ok:
Solidworks
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 659
Rejestracja: 03.02.2014, 23:09
Miejscowość: Trzebnica
Mój motocykl: XL650V

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez Bosman78 » 26.11.2017, 19:35

Wrocław to Polska Floryda :-) to nawet o temparature nie chodzi a o syf na drodze....taka sól jak aerozol wnika wszędzie i nie idzie jej wyczyścić a potem.moto rdzewieje trzeba przynajmniej do marca poczekac
DL650A
Awatar użytkownika
Bosman78
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 679
Rejestracja: 15.01.2013, 15:38
Miejscowość: Wa-wa Mokotow
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez Pawel » 26.11.2017, 21:26

trud napisał(a):[...] Dzisiaj przyglądałem się tej osłonie i chyba można nieco poprawić jej montaż, przód podnieś parę centów do góry, całość lekko przesunąć do tyłu i będzie lepiej.

Pod silnikiem jest OK, ale ta odległoś pomiędzy osłoną silnika a rurą wydechową przedniego cylindra jest trochę zbyt duża, gdyby osłona była bliżej to byłoby git :thumbsup: . Tak jak piszesz, osłona musiałaby być przesunięta w tył moto lub inaczej wygięta.
Awatar użytkownika
Pawel
emzeciarz agroturysta
emzeciarz agroturysta
 
Posty: 323
Rejestracja: 05.11.2017, 10:44
Miejscowość: Orzesze / SMI
Mój motocykl: XL650V

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez bogdan79 » 03.12.2017, 00:48

osłona fajna.. ale do dl'a pasuje jak garbaty do ściany.
Silnik, dwa koła i mina wesoła…
Awatar użytkownika
bogdan79
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 452
Rejestracja: 30.03.2011, 17:24
Miejscowość: Warszawa
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez trud » 07.01.2018, 14:10

Pogoniłem wczoraj trochę Suzuki i takie oto spostrzeżenia mam, różnice w stosunku do TA700. DL niby odrobinę mocniejszy, ale taki sam co TA maksymalny moment osiąga dobre 1000 obrotów później, przez co wrażenie jest, że motocykl muli. By osiągnąć przyspieszenie porównywalne do TA trzeba wyżej kręcić i szybciej biegi zmieniać, można powiedzieć, że trampek ma większy pazur. Zdecydowanie w Suzuki jest mniej „V”, ten silnik ma jakąś dziwną charakterystykę z pogranicza silnika widlastego i rzędówki. Moja granica komfortu szybkiej jazdy przesunęła się ze 120 km/h do 130 km/h. Oczywiście jeden i drugi motocykl może jechać szybciej i to przychodzi im łatwo, ale nie jest to już dla mnie przyjemna jazda. DL nawet zatankowany pod korek, sprawia wrażenie motocykla lżejszego niż TA700.
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 490
Rejestracja: 09.02.2014, 20:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez Bosman78 » 08.01.2018, 17:49

A pozostałe doznania vs TA700? Ciekaw jestem takiego porównania bo ja przesiadalem sie z 650 i tutaj roznice sa znaczne i to na kazdym polu zarówno na plus jak i na minus. Dla mmie największa roznica to przesunięcie komfortowego v max na trasie z 120 do 140-150 km/h
DL650A
Awatar użytkownika
Bosman78
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 679
Rejestracja: 15.01.2013, 15:38
Miejscowość: Wa-wa Mokotow
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez capri » 08.01.2018, 18:27

OK, a jak wg Was wygląda Dl w ruchu miejskim? Można go jakkolwiek porównać do XL600V przy przeciskaniu się między puszkami w korku?
Life is brutall and full of zasadzkas...

Romet Kadet -> ETZ 150 -> Jawa 350TS -> Varadero 125 -> PD06 '93
Awatar użytkownika
capri
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 637
Obrazki: 1
Rejestracja: 14.04.2016, 06:40
Miejscowość: Piaseczno
Mój motocykl: XL600V

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez Bosman78 » 08.01.2018, 20:26

Nie wiem jak w porównaniu do 600, ale w porównaniu do 650 to lepiej, w ogóle dl łatwiej sie prowadzi niż trampek. Ma niżej osadzony punkt.ciezkosci i nizej sie siedzi wiec łatwiej sie manewruje no i najważniejsze... Dl jest sztywniejszy, chetniej wchodzi w zakrety podczas gdy w trampku trochę trzeba "przełamać" jego sprężystość co z kolei jest jego zaletą w offie
DL650A
Awatar użytkownika
Bosman78
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 679
Rejestracja: 15.01.2013, 15:38
Miejscowość: Wa-wa Mokotow
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez capri » 08.01.2018, 23:32

Czuję się ściągany na drogę grzechu i zdrady...

Dzięki za odpowiedź ;)
Life is brutall and full of zasadzkas...

Romet Kadet -> ETZ 150 -> Jawa 350TS -> Varadero 125 -> PD06 '93
Awatar użytkownika
capri
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 637
Obrazki: 1
Rejestracja: 14.04.2016, 06:40
Miejscowość: Piaseczno
Mój motocykl: XL600V

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez Bosman78 » 08.01.2018, 23:47

Na spokojnie :-) oba motorki maja swoje plusy dotatnie i plusy ujemne :-) ja jakbym mial jeszcze raz wybierac to pewnie znów wybral bym DLa aczkolwiek juz nie z takim dużym przekonaniem jak wcześniej bo jednak sporo na trampku smigalem poza czarnym i trochę brakuje mi tej funkcjonalności , ale jeśli ktos lata głównie po asfalcie to śmiało DLa mozna brac
DL650A
Awatar użytkownika
Bosman78
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 679
Rejestracja: 15.01.2013, 15:38
Miejscowość: Wa-wa Mokotow
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez trud » 13.03.2018, 17:21

Drobna korekta pozycji dolnej osłony silnika, teraz już trochę lepiej to wygląda. Przód podniesiony 5 cm. Dalsze zmiany wymagają rozwiercania tylnych otworów montażowych w osłonie, wykonanie dodatkowego dystansu na przednich otworach, co pozwoli cofnąć osłonę do tyłu o jakieś 2-3 cm. Kiedyś się wezmę :smile:

Image

Image
Awatar użytkownika
trud
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 490
Rejestracja: 09.02.2014, 20:35
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: inne endurowate moto

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez kapsun » 13.03.2018, 21:07

Fajnie że zasłonięty jest kolektor wydechowy, bo bez osłony wyglądał słabo, podobnie jest w cagiva raptor, suzuki sv etc.

Brawo dla Ciebie
Awatar użytkownika
kapsun
miejski lanser
miejski lanser
 
Posty: 366
Rejestracja: 27.11.2017, 15:01
Miejscowość: Pyrlandia
Mój motocykl: XL650V

Re: Suzuki DL650 V-Strom - zimnego

Postprzez grad74 » 14.03.2018, 01:58

capri napisał(a):Czuję się ściągany na drogę grzechu i zdrady... ;)


Nie idź tą drogą , to zło łoczywiste :wink: Nie nacierpiam DL 650!!! Jak ja się tak na nie w dzień na nie napatrzę, to ich potem w nocy tak nienawidzę... :tongue: :lol:

Trud - a co ty masz tam za chromowaną dwururkę za tym DL-em?
Są: Honda TransalpPD10-99r, Honda Revere RC33-96r, Honda Nx125-99r, SHL M11-62r, WSK Garbuska-68r,Skuterek Motobi 50 z Hondowskim silniczkiem ;).
Nie ma nic smutniejszego niż młody pesymista, no może oprócz starego optymisty.
Awatar użytkownika
grad74
swobodny rider
swobodny rider
 
Posty: 2518
Obrazki: 2
Rejestracja: 23.06.2012, 07:09
Miejscowość: Wrocław
Mój motocykl: XL600V

PoprzedniaNastępna

Wróć do Outsiders



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość