Malowanie moto i kasku.

motocyklowo

Malowanie moto i kasku.

Postprzez brodaty » 10.01.2018, 15:06

Zastanawialiście się nas malowaniem moto i kasku? Chodzi mi to cały czas po głowie i chciałbym pomalować swoje moto. Bardzo mi się spodobał trampek HarryLey4x4 tylko pewnie jest to okleina, i nie wiem jak z trwałością takich oklein. Chciałbym go dać może pod aerograf ale brak mi pomysłów na ciekawy motyw, a jak są to jest ich za dużo. Macie jakieś fajne przykłady z których można zaczerpnąć inspiracje (nie plagiat!) i co myślicie o malowaniu trampka?
brodaty
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 31
Rejestracja: 09.01.2018, 15:09
Miejscowość: Lipno
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez miloslaw » 10.01.2018, 16:31

W mojej okolicy kolega zajmuje się hydrografiką zapytam jakie są koszta i jaka trwałość. Jutro dam znać.
Awatar użytkownika
miloslaw
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 21
Rejestracja: 07.12.2017, 14:20
Miejscowość: miłosław
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez brodaty » 10.01.2018, 16:39

Ok,
zapytaj jeszcze jak z projektem - czy jest on jednakowy (jak tapeta), czy można zrobić jakiś indywidualny projekt. Z tego co wiem to hydro ma stałe wzory. Chyba że się mylę. :grin:
brodaty
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 31
Rejestracja: 09.01.2018, 15:09
Miejscowość: Lipno
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez miloslaw » 10.01.2018, 16:43

Jutro mu się wszystko podpytam, kiedyś też chodziło mi przemalowywanie po głowie ale ostatecznie zrezygnowałem.
Awatar użytkownika
miloslaw
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 21
Rejestracja: 07.12.2017, 14:20
Miejscowość: miłosław
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez toper » 10.01.2018, 19:41

Hydrografika - wybór między gotowymi wzorami, choć są hydrofolie do zadruku, ale jakość druku pozostawia wiele do życzenia (słabe nasycenie kolorów)

Lakierowanie/aerograf - najtrwalsza metoda, ale to droga w jedną stronę, do oryginału nie wrócisz.

Aplikacja folii - masz dwa rodzaje folii: do zmiany koloru i do druku na której możesz zaprojektować swój indywidualny-niepowtarzalny projekt.
Jeśli ktoś zrobi to porządnie i zabezpieczy wydruk laminatem, będzie trwałe i odporne na drobne zarysowania np. od krzaków. Jeśli wzór się znudzi lub zniszczy to rozklejasz i z głowy.
Awatar użytkownika
toper
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 465
Rejestracja: 16.09.2012, 17:47
Miejscowość: Dębica
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez kapsun » 10.01.2018, 20:00

Folia do zadruku musi być tak zwana wylewana z laminatem uv wylewanym, inaczej to nie ogarniesz tych kształtów. I tu masz dwa rodzaje wylewanych z klejem kanalikowym czyli bez efektu bąbli i z klejem permanentnym, zostają bąbelki ale po okolo 1-2 tygodnie znikną, mówię tu tylko o foliach firmowych nie zadnych z allegro i airexpress
Awatar użytkownika
kapsun
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 239
Rejestracja: 27.11.2017, 14:01
Mój motocykl: XL650V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez toper » 10.01.2018, 20:39

kapsun napisał(a):Folia do zadruku musi być tak zwana wylewana z laminatem uv wylewanym, inaczej to nie ogarniesz tych kształtów. I tu masz dwa rodzaje wylewanych z klejem kanalikowym czyli bez efektu bąbli i z klejem permanentnym, zostają bąbelki ale po okolo 1-2 tygodnie znikną, mówię tu tylko o foliach firmowych nie zadnych z allegro i airexpress


Rodzaj folii dobierze aplikator, nie umniejszając Twoim zdolnością manualnym, jeśli nie robiłeś tego wcześniej to efekt będzie marny :egh:
Jeżeli jednak zdecydujesz się sam oklejać to raz zapłacisz za folie, a potem drugi raz zapłacisz za folie i aplikacje (to nie są proste rzeczy, zwłaszcza bak i kask)

... no chyba ze nie jesteś wymagający :smile:
Awatar użytkownika
toper
rozmawiający z silnikiem
rozmawiający z silnikiem
 
Posty: 465
Rejestracja: 16.09.2012, 17:47
Miejscowość: Dębica
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez kapsun » 10.01.2018, 20:49

Może i dałbym radę :wink:

Coś tam se oklejam
Awatar użytkownika
kapsun
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 239
Rejestracja: 27.11.2017, 14:01
Mój motocykl: XL650V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez brodaty » 11.01.2018, 10:33

Ale można przecież folię prysnąć bezbarwnym lakierem, co powinno nasycić kolory, i utwardzić powłokę przed uszkodzeniami.
brodaty
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 31
Rejestracja: 09.01.2018, 15:09
Miejscowość: Lipno
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez kapsun » 11.01.2018, 13:21

No nie za bardzo folia cały czas pracuje na powierzchni tzn zależne od temperatury otoczenia, więc lakier bezbarwny moze pękać, nie mylić z jakimiś małymi napisami które można pryskać, mowa tu o całościowym oklejeniu
Awatar użytkownika
kapsun
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 239
Rejestracja: 27.11.2017, 14:01
Mój motocykl: XL650V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez miloslaw » 11.01.2018, 22:33

brodaty napisał(a):Ok,
zapytaj jeszcze jak z projektem - czy jest on jednakowy (jak tapeta), czy można zrobić jakiś indywidualny projekt. Z tego co wiem to hydro ma stałe wzory. Chyba że się mylę. :grin:



Kolega niestety jest zawalony inną robotą i nie pomorze. Na trampka to wyszło by ponad tałzena. Ni pomyślałem zapytać jakie ma zdanie na temat kładzenia lakieru na hydrografikę.
Awatar użytkownika
miloslaw
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 21
Rejestracja: 07.12.2017, 14:20
Miejscowość: miłosław
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez brodaty » 12.01.2018, 08:32

miloslaw napisał(a):
brodaty napisał(a):Ok,
zapytaj jeszcze jak z projektem - czy jest on jednakowy (jak tapeta), czy można zrobić jakiś indywidualny projekt. Z tego co wiem to hydro ma stałe wzory. Chyba że się mylę. :grin:



Kolega niestety jest zawalony inną robotą i nie pomorze. Na trampka to wyszło by ponad tałzena. Ni pomyślałem zapytać jakie ma zdanie na temat kładzenia lakieru na hydrografikę.


Dzięki za info
brodaty
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 31
Rejestracja: 09.01.2018, 15:09
Miejscowość: Lipno
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez HarryLey4x4 » 12.01.2018, 08:46

Ja z folii byłem bardzo zadowolony. Niestety trampek poszem do kolejnego właściciela i teraz już nie będę mógł powiedzieć jak moja sztuka się ma.
Jeśli natomiast miałbym robić kask i moto , to myślę ,że chyba aerograf byłby najlepszy. Jedynie co to wykonawca musi być porządny i czuć klimat oczekiwań zleceniodawcy.
Awatar użytkownika
HarryLey4x4
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 772
Obrazki: 1
Rejestracja: 29.01.2015, 22:45
Miejscowość: spod Poznania
Mój motocykl: Africa Twin

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez brodaty » 12.01.2018, 18:01

No ja przyznam że twoja okleina naprawdę robiła wrażenie. Szukam inspiracji do malowania - twoja była strzałem w 10-tkę! Nie mam zamiaru robić plagiatu, więc może to trochę potrwać. :niewiem:
brodaty
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 31
Rejestracja: 09.01.2018, 15:09
Miejscowość: Lipno
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez HarryLey4x4 » 12.01.2018, 21:28

brodaty napisał(a):No ja przyznam że twoja okleina naprawdę robiła wrażenie. Szukam inspiracji do malowania - twoja była strzałem w 10-tkę! Nie mam zamiaru robić plagiatu, więc może to trochę potrwać. :niewiem:
Dzięki. Nie wszystkim sie podobała. Ważne by kierownik był zadowolony. Powodzenia w szukaniu inspiracji. Ja mam juz kolejne moto i takze oryginalne.
Awatar użytkownika
HarryLey4x4
łamacz szprych
łamacz szprych
 
Posty: 772
Obrazki: 1
Rejestracja: 29.01.2015, 22:45
Miejscowość: spod Poznania
Mój motocykl: Africa Twin

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez Bubba » 13.01.2018, 12:33

Ja polecam aerografike.Chcesz byc pewny ze nikt inny nie ma czegos takiego jak ty to tylko ten typ Ci to zapewni.Moj zestaw ponizej: projekt MuMiA
Zdjecia nie oddaja glebi koloru i szczegółów.Przy aerografice mozna tez poszalec jak u mnie na kasku.


Image

Image

Image
Awatar użytkownika
Bubba
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 19
Rejestracja: 22.04.2017, 08:38
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez kapsun » 13.01.2018, 13:13

Kozacko !!!!
Awatar użytkownika
kapsun
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 239
Rejestracja: 27.11.2017, 14:01
Mój motocykl: XL650V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez brodaty » 13.01.2018, 19:53

No kozak, ale Ty go dawałeś do malowania, czy takiego kupiłeś?
brodaty
romeciarz
romeciarz
 
Posty: 31
Rejestracja: 09.01.2018, 15:09
Miejscowość: Lipno
Mój motocykl: XL600V

Re: Malowanie moto i kasku.

Postprzez Bubba » 13.01.2018, 21:31

Kupiłem motor a w cenie było malowanie.Wiedzialem o sprzęcie bo robił go mój kumpel.Trampek kojarzy sie nam z pustynia i podróżami a ze względu na swój wiek powstała MuMiA ,chodz byl tez pomysł na kawałki metalu z nitami i dziura w baku z wystającym sercem :) .Na kask miałem wizje,podrzuciłem mu foto z internetu czaszki i machając rekami wytłumaczyłem ze ma to być pędząca głowa mumi z rozplatającymi sie bandażami :) . Po kilku dniach zawitałem do niego i szczena mi opadła,przerobił mi szczękę w kasku(LS2 MX436 Pioneer),wyrzeźbił zęby i poszczepil daszek :) chodz mial go tylko wymalowac.Kumpel jest takim małym artystą, maluje obrazy i rzeźbi a dodatkowo zajmuje sie motorami.Osobiscie wole dac swoj sprzet do takiego czlowieka co ma pasje a nie chec zysku jak duze firmy.Co do ceny to ciezko mi okreslic bo calosc prac (motor malowanie nadwozia i kasku) mialem w jednym. Kiedys sie go pytalem o malowanie shadowki 750 to wstepnie za bak blotniki i boczki od 1.5tys a kask jak moj (nakladanie masy,rzezba 3d zebow, przerobienie daszku)od 800zl.wszystko zalezy od motywu trudnosci itd. Trzeba tez miec na uwadze ze po aerografice o sprzet trzeba dbac :) bo pozniejsze naprawy plastikow moga byc kosztowne :) ponizej filmik z przebiegu prac krecony pod koniec maja,od tego czasu troszke sie juz sprzet zmienil inna kanapa,czy skrzynki wojskowe i ciagle cos tam jest robione :)
https://youtu.be/EngaTlw4dlI
Awatar użytkownika
Bubba
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 19
Rejestracja: 22.04.2017, 08:38
Mój motocykl: XL600V


Wróć do Inne tematy



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: kulfon oraz 1 gość