Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

motocyklowo

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez długi » 09.07.2019, 05:50

Średnica jest taka sama,bo ta zwężka jest wewnątrz krućców i można ją wyciąć nożykiem.U mnie była wycięta więc tak naprawdę to nie wiem jak wygląda,ale chyba widać ją bez mierzenia,z resztą wewnątrz było by trudno zmierzyć.
Jawa TS350...Jawa TS350...Jawa TS350...Yamaha XJ 900...Suzuki RF900R...Yamaha FSZ600 Fazer...Transalp 600 + Triumph Tiger 955 :) ...???
Awatar użytkownika
długi
pyrkający w orzeszku
pyrkający w orzeszku
 
Posty: 208
Rejestracja: 14.09.2017, 14:00
Miejscowość: LUBIN (ZdolnyŚląsk)
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez stożunio » 16.07.2019, 06:13

Wczoraj wieczorem serwis przed tripem na Bałkany:
-wymiana opon P+T z Anakee3 na K60 (chyba z 2,5h się mordowałem)
-wymiana klocków P+T
-wymiana zębatki zdawczej na 16Z (na czas przelotu, na miejscu mam zamiar włożyć z powrotem 15Z)

Z demontażem, serwisem, montażem i regulacją ponad 6h roboty, ale przynajmniej stopka centralna która sam robiłem się przydała.

Przy okazji weryfikacja stanu wałka - jest OK! (przebieg 100750km)

Image
Był: XL600V 1992
Jest: TT600R 2001
stożunio
zgłębiacz wskaźników
zgłębiacz wskaźników
 
Posty: 46
Rejestracja: 04.06.2017, 22:28
Miejscowość: Oberschlesien
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez witali79 » 16.07.2019, 22:26

Stelaże od Ostrego założone :ok:
Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Awatar użytkownika
witali79
zgłębiacz wskaźników
zgłębiacz wskaźników
 
Posty: 47
Rejestracja: 20.09.2016, 20:14
Miejscowość: Trójmiasto -Gelsenkirchen Nrw
Mój motocykl: XL650V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez kapsun » 17.07.2019, 05:26

witali79 napisał(a):Stelaże od Ostrego założone :ok:

Brawo

Cos modziłeś juz z kierunkowskazami czy dopiero bedziesz robił?
Awatar użytkownika
kapsun
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 550
Obrazki: 0
Rejestracja: 27.11.2017, 14:01
Miejscowość: Poznań
Mój motocykl: XL650V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez Rafał Bartos » 18.07.2019, 15:18

W sobotę zamontowałem kamery przód i tył . Nawet działa oraz dodatkowe reflektory i tu słabo bo zamówiłem z niebieskimi ringami ... a policjantem strażakiem czy w pogotowiu nie pracuję więc lipton. trzeba to zmienić.
Rafał Bartos
naciągacz linek
naciągacz linek
 
Posty: 78
Rejestracja: 21.05.2018, 16:20
Miejscowość: Łódź
Mój motocykl: XL650V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez Janek-2004 » 20.07.2019, 00:11

Po przestudiowaniu watków za I przeciw Dzisiaj Trampi dostał nowe halogeny. Świeci to w porównaniu ze światłem mijania jak postojówki i długie w samochodzie.

Zdjęcia robia za komentarz

Te egipskie ciemnosci to samo światło mijania

Image

Poniższe to mijania + właczone halogeny

Image

i taki wyłacznik aby niezależnie od mijania i długich zrobić dzień w nocy :ok:

Image

Image

Image
Janek-2004
dwusuwowy rider
dwusuwowy rider
 
Posty: 181
Obrazki: 0
Rejestracja: 01.04.2018, 14:34
Miejscowość: Dębowiec
Mój motocykl: XL650V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez bartekk » 21.07.2019, 13:06

Niepokojący dźwięk cykania z przedniego cylindra. Kolegium z "somsiadem" - diagnoza - zawory, qr, ale mi się nie chce.... Może oddam do mechanikera. Nie, będę dzielny, zrobię sam, przecież już to robiłem. Haynes, lektura, garaż.
Plastiki, bak precz. Dolot powietrza precz. Czas na wykręcenie świec. Łapię za fajkę, coś za bardzo się kiwa....Sciągam fajkę ze świecy, łapię świecę, kilka obrotów wykręcona, bez klucza.... Gniazdo od świecy uebane od sadzy z .... cylindra. Wkręciłem świecę, tym razem kluczem. Cykanie ustało, zaworów nie ruszam, hurra.
Na poważnie, ciekaw jestem ile tak przejechałem... lekko 800km. Trampki są niezniszczalne.
W życiu są rzeczy ważne i .... ważniejsze.
Awatar użytkownika
bartekk
pałujący w lesie
pałujący w lesie
 
Posty: 1480
Obrazki: 5
Rejestracja: 28.10.2011, 06:54
Miejscowość: wrocław - radwanice
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez Dlugi1 » 22.07.2019, 08:56

Robiłem przegląd przed Rumunią, zaglądałem też do filtra powietrza i świec. Po poskładaniu wszystkiego do kupy odpalam, wyjeżdżam z garażu i słyszę, że coś trzeszczy. Przygazówka - trzask zwiększa częstotliwość. Lekko spanikowany, bo na następny dzień rano wyjazd.
Okazało się, że zapomniałem założyć fajkę na świecę, i to tę łatwo dostępną na tylnym cylindrze... :-o
Dlugi1
dwusuwowy rider
dwusuwowy rider
 
Posty: 181
Rejestracja: 14.06.2017, 08:52
Mój motocykl: XL650V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez Janek-2004 » 10.09.2019, 14:31

Janek-2004 napisał(a):Po przestudiowaniu watków za I przeciw Dzisiaj Trampi dostał nowe halogeny. Świeci to w porównaniu ze światłem mijania jak postojówki i długie w samochodzie.

Zdjęcia robia za komentarz

Te egipskie ciemnosci to samo światło mijania

Image

Poniższe to mijania + właczone halogeny

Image

i taki wyłacznik aby niezależnie od mijania i długich zrobić dzień w nocy :ok:

Image

Image

Image



Po kilku jazdach wieczorno-nocnych z włączonymi dodatkowymi światłami tzw. potocznie halogenami moje doświadczenia są takie, że np. na pustych bieszczadzkich traktach są rewelacyjne i doświetlają wszystko w promieniu kilometra i w pionie i poziomie , natomiast w normalnej jeździe ulicznej są bezużyteczne bo z powodu swojej mocy i braku odpowiedniej linii oświetlania robią więcej szkody niż pożytku. Prześwietlają Tira od kabiny po naczepę nie mówiąc o osobówkach. Próbowałem je orientować mocno ku dołowi żeby jeszcze świeciły bez efektu oślepiania ale niewiele to dało.
Może ktoś ma jakiś pomysł jaki patent zastosować aby bardziej efektywnie wykorzystać potencjał bez powodowania piany u kierowców samochodów z naprzeciwka?
Janek-2004
dwusuwowy rider
dwusuwowy rider
 
Posty: 181
Obrazki: 0
Rejestracja: 01.04.2018, 14:34
Miejscowość: Dębowiec
Mój motocykl: XL650V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez KrzysieG » 10.09.2019, 18:37

Ja skierowałem troszkę w dół i zrobiłem takie daszki z gumy i je przykleiłem do tego okrągłegorantu i dodatkowo chwyciłem trytytką.
Awatar użytkownika
KrzysieG
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 623
Obrazki: 1
Rejestracja: 27.05.2011, 13:25
Miejscowość: Olkusz
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez mariusz1970 » 09.10.2019, 20:59

Image :ok:
mariusz1970
osiedlowy kaskader
osiedlowy kaskader
 
Posty: 120
Obrazki: 0
Rejestracja: 15.10.2017, 07:32
Miejscowość: Tarnobrzeg
Mój motocykl: XL650V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez Redrekin » 18.02.2020, 07:17

W końcu naprawiłem ślimak prędkościomierza, przerobiony na łożyska. Teraz jestem na etapie klejenia ubytków i pęknięć w owiewkach. Zastanawiam się czy malować czy oklejać.
Redrekin
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 24.01.2020, 08:30
Mój motocykl: XL650V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez Pawel9605 » 18.02.2020, 08:06

Napęd wymieniony i przy okazji sprawdzony wałek zdawczy :) przy przebiegu 72tys km


Wysłane z iPhone XS Max
Awatar użytkownika
Pawel9605
zgłębiacz wskaźników
zgłębiacz wskaźników
 
Posty: 35
Rejestracja: 16.02.2020, 10:03
Miejscowość: Rybnik
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez Janek-2004 » 18.02.2020, 08:20

Pawel9605 napisał(a):Napęd wymieniony i przy okazji sprawdzony wałek zdawczy :) przy przebiegu 72tys km


Wysłane z iPhone XS Max


Czy do zakucia łańcucha miałeś jakiś patent typu zakuwarka czy rzeźbiłeś innym sposobem? Ja właśnie zakupiłem napęd i patrzyłem za takimi sprzętami jak zakuwarka łańcucha za ok 60 zeta, ale po kilku wątkach na forum odpuściłem zakup - ponoć do rowerowego się nadaje ale na moto za słaby. inwestowanie w profesjonalną zakuwarkę nie raczej sensu - taniej raczej wyjdzie podjechać do pierwszego serwisu.
Janek-2004
dwusuwowy rider
dwusuwowy rider
 
Posty: 181
Obrazki: 0
Rejestracja: 01.04.2018, 14:34
Miejscowość: Dębowiec
Mój motocykl: XL650V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez mr bulwa » 18.02.2020, 09:45

_______________________________________________
Nie ma drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą.
Budda Siddhartha Gautama
Awatar użytkownika
mr bulwa
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 569
Obrazki: 14
Rejestracja: 26.09.2008, 09:44
Miejscowość: Poznań
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez Pawel9605 » 18.02.2020, 10:59

Janek-2004 napisał(a):
Pawel9605 napisał(a):Napęd wymieniony i przy okazji sprawdzony wałek zdawczy :) przy przebiegu 72tys km


Wysłane z iPhone XS Max


Czy do zakucia łańcucha miałeś jakiś patent typu zakuwarka czy rzeźbiłeś innym sposobem? Ja właśnie zakupiłem napęd i patrzyłem za takimi sprzętami jak zakuwarka łańcucha za ok 60 zeta, ale po kilku wątkach na forum odpuściłem zakup - ponoć do rowerowego się nadaje ale na moto za słaby. inwestowanie w profesjonalną zakuwarkę nie raczej sensu - taniej raczej wyjdzie podjechać do pierwszego serwisu.


Witam. Poradziłem sobie małym imadełkiem :)


Wysłane z iPhone XS Max
Awatar użytkownika
Pawel9605
zgłębiacz wskaźników
zgłębiacz wskaźników
 
Posty: 35
Rejestracja: 16.02.2020, 10:03
Miejscowość: Rybnik
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez mr bulwa » 18.02.2020, 13:31

Pawel9605 napisał(a): Witam. Poradziłem sobie małym imadełkiem :)

Sorry ale "małe imadełko" jakoś nie wzbudza zaufania. Jeśli nigdy tego wcześniej nie robiłeś to dla twojego bezpieczeństwa radziłbym zweryfikować to zakucie u mechanika. Zerwany łańcuch może narobić wiele szkód ale przede wszystkim jest to w niektórych sytuacjach bardzo niebezpieczne.
Wiem, że temat był już wałkowany ale rzuć może okiem na to (pierwszy z brzegu filmik z YT):
https://youtu.be/YTbhck4NqCs?t=755
_______________________________________________
Nie ma drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą.
Budda Siddhartha Gautama
Awatar użytkownika
mr bulwa
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 569
Obrazki: 14
Rejestracja: 26.09.2008, 09:44
Miejscowość: Poznań
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez Pawel9605 » 18.02.2020, 17:46

mr bulwa napisał(a):
Pawel9605 napisał(a): Witam. Poradziłem sobie małym imadełkiem :)

Sorry ale "małe imadełko" jakoś nie wzbudza zaufania. Jeśli nigdy tego wcześniej nie robiłeś to dla twojego bezpieczeństwa radziłbym zweryfikować to zakucie u mechanika. Zerwany łańcuch może narobić wiele szkód ale przede wszystkim jest to w niektórych sytuacjach bardzo niebezpieczne.
Wiem, że temat był już wałkowany ale rzuć może okiem na to (pierwszy z brzegu filmik z YT):
https://youtu.be/YTbhck4NqCs?t=755


Zakucie było sprawdzone w warsztacie. Nawet nie poznali ,w którym miejscu była zapinka
Awatar użytkownika
Pawel9605
zgłębiacz wskaźników
zgłębiacz wskaźników
 
Posty: 35
Rejestracja: 16.02.2020, 10:03
Miejscowość: Rybnik
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez mr bulwa » 18.02.2020, 18:04

No to git :ok:
_______________________________________________
Nie ma drogi do szczęścia. To szczęście jest drogą.
Budda Siddhartha Gautama
Awatar użytkownika
mr bulwa
czyściciel nagaru
czyściciel nagaru
 
Posty: 569
Obrazki: 14
Rejestracja: 26.09.2008, 09:44
Miejscowość: Poznań
Mój motocykl: XL600V

Re: Co dziś zrobiłem w swoim TRANSALPIE

Postprzez rafo » 24.02.2020, 21:49

Redrekin napisał(a):.... Teraz jestem na etapie klejenia ubytków i pęknięć w owiewkach. Zastanawiam się czy malować czy oklejać.


Ja po jesiennym szlifie w końcu pokleiłem trochę owiewki i zamiast malować jakimś lakierem nałożyłem dziś takie coś https://www.youtube.com/watch?v=S0z9ixKdprg
Z racji kiepskich warunków garażowych muszę poprawić drugą warstwę, to już myślę że wałeczkiem, ale jak ktoś nie ma pięknych owiewek i trochę pogniecione, to efekt jest niezły, bardzo dużo nierówności znika :)
rafo
Czytacz
Czytacz
 
Posty: 3
Rejestracja: 06.08.2019, 19:17
Mój motocykl: XL600V

PoprzedniaNastępna

Wróć do Inne tematy



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość