XL 600R nie XLV

Montaż i demontaż elementów silnika: sprzęgła i skrzyni , wymiana łańcuszków rozrządu, demontaż głowic i zaworów, pomiary kompresji, ciśnienia oleju, serwisowanie zaworów i gniazd, tłoków i pierścieni.
Awatar użytkownika
MotoRyba
romeciarz
romeciarz
Posty: 34
Rejestracja: 16.02.2022, 18:35
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

XL 600R nie XLV

Post autor: MotoRyba »

Jako że nie ma, lub jest mocno nie aktywne forum XL 600R zapytam tutaj. W końcu jak ktoś zna się na Transalpie, zna się na wszystkim :smile:
Honda XL 600 R chłodzony olejem i wiatrem singielek. Budowa prosta i niezawodna :lol: Sporo rozwiązań trafiło do Trampka i Dominatora a rozwojowe wersje silnika są produkowane chyba do dziś, jednak części nie są zamienne :thumbsdown:

Problem mam taki. Silniczek chodzi jak zegareczek, zero stuków, zero puków, czyli tak jak ma być. Jednak podczas jazdy, w czasie raptownego przyspieszania, zwłaszcza gdy otwiera się druga przepustnica, daje się wyraźnie słyszeć dzwonienie po zaworach. Jak by zapłon był za wczesny. Ci co mieli PF 126p lub 125p na tradycyjnym aparacie zapłonowym doskonale znają to zjawisko. W Hondzie ingerować w zapłon za bardzo się nie da, więc gdzie leży przyczyna? Za duża dysza drugiego gaźnika? Czy cewka zapłonowa może mieć wpływ na kąt wyprzedzenia zapłonu? (raczej wątpię)
Nie da się źle poskładać silnika, bo wtedy wcale nie chodzi. Znam przypadki, że popierniczył ktoś coś z rozrządem, ale wtedy to nie chodzi wcale.

Doradźcie coś, bo nie lubię jak coś działa, ale nie do końca tak jak powinno, albo dajcie namiary na Tezla. Taką stronę kiedyś prowadził o XL 600R ale przepadło to bez wieści, a chłop był dobry w te klocki i chętnie pomagał.
Rrrooaaaarrrr!!!
Awatar użytkownika
Artek
młody podróżnik
młody podróżnik
Posty: 2378
Rejestracja: 09.10.2011, 16:33
Mój motocykl: Africa Twin
Lokalizacja: ZMY

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: Artek »

Pokaż no go tutaj :smile:

Tezla jest czasem aktywny na forum africa twin. Jeśli to ten Tezla :niewiem:
One down, four up.
Awatar użytkownika
Piter!!!
miejski lanser
miejski lanser
Posty: 361
Rejestracja: 24.10.2015, 16:38
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: Piter!!! »

Też mam XL 600R, 87 rok. Obecnie w remoncie.
Tłok masz jeszcze oryginał, czy akcesoryjny?
Oryginalny tłok daje stopień sprężania 8,6:1.
Obecnie na rynku dostępny jest wossner 10,2:1 i wiseco 11,1:1.

Jeżeli masz wiseco, to na 95 będzie spalanie stukowe przy ostrzejszym przyspieszaniu. Na wossnerze niby nie. Bodajże na stacjach jest dodatek do paliwa przeciw spalaniu stukowemu. Możesz spróbować. Nic innego nie przychodzi mi do głowy.
Zrobiłem z 1000 prób na różnych ustawieniach gaźników, nigdy nic nie dzwoniło ani nie stukało.
Który rocznik? Ściągałeś pokrywę zaworów? Nicasil na dźwigienkach jest? Mam już z nim dosyć duże doświadczenie

Możesz pisać na watsapa jak by co.
Jeżeli to jest od tłoka, to masz jedno wyjście, rzeźbić denko tłoka, albo lać wciąż dodatek do paliwa, albo jeszcze spróbuj na pb98.
Awatar użytkownika
MotoRyba
romeciarz
romeciarz
Posty: 34
Rejestracja: 16.02.2022, 18:35
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: MotoRyba »

Produkcja 84.
Tłok wossnera na pierwszy szlif. Dźwigienki jak nowe.
Zastanawia mnie cewka zapłonowa. Zmieniłem oryginalną, bo przewód WN szlag trafił, na Trampkową. Na oko identyko ale... Co prawda nie słyszałem o zmianie wyprzedzenia zapłonu po wymianie cewki, ale może mało słyszałem :niewiem:
Myślę jeszcze czy aby, nie pokombinować z palcem od impulsatora o jeden ząb do tyłu, tyle że to chyba zbyt duża korekta. W starszych rocznikach XLka miała taką możliwość, bo wał miał pełny frez na całym obwodzie, a prawidłowy montaż zaznaczony jedynie punktem.
Luźny łańcuszek nie będzie miał na to wpływu? Założyłem niby nowy, ale posknerzyłem na jakiś z firmy krzok :egh: i słychać go bardziej niż stary oryginał :thumbsdown:

PS:
Głowica przy remoncie była planowana dość grubo, szlifierz twierdził, że jest krzywa i sporo zebrał. Więc Wossner plus planowana głowica? :ohmy:
Rrrooaaaarrrr!!!
Awatar użytkownika
MotoRyba
romeciarz
romeciarz
Posty: 34
Rejestracja: 16.02.2022, 18:35
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: MotoRyba »

Artek pisze: 01.11.2022, 11:28 Pokaż no go tutaj :smile:

Tezla jest czasem aktywny na forum africa twin. Jeśli to ten Tezla :niewiem:
Z tego co wiem nigdy nie miał Afry. Jakiś czas temu jeździł takim unikatem XLV750 z wałem kardana. Teraz pociągło go w stronę BMW.
Rrrooaaaarrrr!!!
Awatar użytkownika
Artek
młody podróżnik
młody podróżnik
Posty: 2378
Rejestracja: 09.10.2011, 16:33
Mój motocykl: Africa Twin
Lokalizacja: ZMY

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: Artek »

Chyba ten sam człowiek. :niewiem:
https://africatwin.com.pl/showthread.ph ... post781770

Na mój gust, to też spalanie stukowe już się odzywa. ALE ciężko to stwierdzić przez neta.
Ja bym zalał 100 na shellu i posłuchał :cool:
One down, four up.
Awatar użytkownika
Piter!!!
miejski lanser
miejski lanser
Posty: 361
Rejestracja: 24.10.2015, 16:38
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: Piter!!! »

Ja jestem na etapie robienia szlifu do tłoku wossnera i rozkminiam z jakim pasowaniem zrobić. Według wossnera to 0,06, ale chyba zrobię 0,04. Głowicę daję do zrobienia i nie będzie planowana. Każde planowanie zmienia ustawienie rozrządu, niby nie dużo, a jednak.
Na fb, na grupie XL, przy tłoku wiseco leją paliwo lotnicze, bo inaczej jest spalanie stukowe.
A sprężynę napinacza wymieniałeś? Ja wymieniłem sprężynę i łańcuszek prox. Jest cisza.
A cewkę założyłeś tą od dwóch świec, czy od 700 na jednej świecy? Jak kiedyś robiłem mod 650 z silnikiem 700, to na cewkach od 650 kiepsko chodził, mimo zaślepionego jednego wyjścia na fajkę. Dopiero jak założyłem cewki z wyjściem na jedną fajkę to dostał mocy.

Dzisiaj mierzyłem tłoki, od sworznia wzwyż. Wossner od oryginału jest wyższy o około 0,5mm. To zwiększa sprężanie o 1,6:1. Jak masz planowaną głowicę to dużo nie trzeba do stopnia sprężania wiseco. Nawet jakby były grubsze uszczelki to nie można takich stosować ze względu na zmieniający się kąt otwierania i zamykania zaworów.

Jedynie rozwiązanie to toczenie denka tłoka. Ale to jak dobry mit, niby każdy o tym słyszał, ale nikt nie robił.
Awatar użytkownika
MotoRyba
romeciarz
romeciarz
Posty: 34
Rejestracja: 16.02.2022, 18:35
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: MotoRyba »

Artek pisze: 02.11.2022, 18:25 Chyba ten sam człowiek. :niewiem:
https://africatwin.com.pl/showthread.ph ... post781770

Na mój gust, to też spalanie stukowe już się odzywa. ALE ciężko to stwierdzić przez neta.
Ja bym zalał 100 na shellu i posłuchał :cool:
Wychodzi na to, że to ten sam gość. Teraz pozostaje złapać z nim kontakt :ok: bez zakładania konta na forum AT :lol:
Rrrooaaaarrrr!!!
Awatar użytkownika
MotoRyba
romeciarz
romeciarz
Posty: 34
Rejestracja: 16.02.2022, 18:35
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: MotoRyba »

Piter!!! pisze: 02.11.2022, 22:00 Ja jestem na etapie robienia szlifu do tłoku wossnera i rozkminiam z jakim pasowaniem zrobić. Według wossnera to 0,06, ale chyba zrobię 0,04. Głowicę daję do zrobienia i nie będzie planowana. Każde planowanie zmienia ustawienie rozrządu, niby nie dużo, a jednak.
Na fb, na grupie XL, przy tłoku wiseco leją paliwo lotnicze, bo inaczej jest spalanie stukowe.
A sprężynę napinacza wymieniałeś? Ja wymieniłem sprężynę i łańcuszek prox. Jest cisza.
A cewkę założyłeś tą od dwóch świec, czy od 700 na jednej świecy? Jak kiedyś robiłem mod 650 z silnikiem 700, to na cewkach od 650 kiepsko chodził, mimo zaślepionego jednego wyjścia na fajkę. Dopiero jak założyłem cewki z wyjściem na jedną fajkę to dostał mocy.

Dzisiaj mierzyłem tłoki, od sworznia wzwyż. Wossner od oryginału jest wyższy o około 0,5mm. To zwiększa sprężanie o 1,6:1. Jak masz planowaną głowicę to dużo nie trzeba do stopnia sprężania wiseco. Nawet jakby były grubsze uszczelki to nie można takich stosować ze względu na zmieniający się kąt otwierania i zamykania zaworów.

Jedynie rozwiązanie to toczenie denka tłoka. Ale to jak dobry mit, niby każdy o tym słyszał, ale nikt nie robił.
Cewka z jednym kablem. Sprężyna napinacza łańcucha nowa. Coś muszę wymyślić bez wyjmowania tłoka. Jeśli nie można założyć grubszej uszczelki pod głowicę, to może pod cylinder, ale to chyba na jedno wyjdzie? :wacko:
Rrrooaaaarrrr!!!
Awatar użytkownika
Piter!!!
miejski lanser
miejski lanser
Posty: 361
Rejestracja: 24.10.2015, 16:38
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: Piter!!! »

I jak, poradziłeś sobie?
Awatar użytkownika
MotoRyba
romeciarz
romeciarz
Posty: 34
Rejestracja: 16.02.2022, 18:35
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: MotoRyba »

Piter!!! pisze: 21.11.2022, 18:18 I jak, poradziłeś sobie?
Pokleciłem starą cewkę, zalałem lepsze paliwo. Wydaje się, że jest lepiej, ale pogoda póki co nie rozpieszcza więc za bardzo nie mam kiedy solidnie potestować. Myślę jeszcze nad wymianą świecy na zwykłą, teraz jest irydowa, ale raczej to nie będzie to.
Rrrooaaaarrrr!!!
Awatar użytkownika
Piter!!!
miejski lanser
miejski lanser
Posty: 361
Rejestracja: 24.10.2015, 16:38
Mój motocykl: XL600V
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: XL 600R nie XLV

Post autor: Piter!!! »

Gdzieś tam na forum amerykańskim czytałem że pomaga zmiana świecy z inną ciepłotą, ale nie wiem czy bardziej zimna czu ciepła?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości